Jest dzwięk a nie ma obrazu, buuuu - proszę o poradę

Witam Grupowiczów,

Pragnę wykorzystać wiedze grupowiczów jako ostatnią deskę ratunku. Mam film



Samouruchamiajęcy się? Może po polsku? Co to znaczy?

korzysta on ze sterowników dixv, AC3, anti freeze, ftdshow i Xvid. Mam to
:(. Czy to brak jakiegoś codeca moze być czy też jeszcze coś gorszego (np.
nie zaznaczenie jakiejś opcji). Film uruchmia sie na BSPlayer0.84
(próbowałem tez na innych playerach np. AllPlayer 1.7).

Czy ktoś z grupowiczów ma jakieś przypuszcenia co moze być przyczyną braku
wizji i jak można to rozwiązać ?



A masz ffdshow? Jakiegoś nowego?

Pozdrawiam


     

  Jest dzwięk a nie ma obrazu, buuuu - proszę o poradę
Witam,

W moim katalogi d:\WINNTsystem32 znajduje sie (jest i był uprzednie)  plik
ffdshow.ax wiec chyba jest fddshow. Wczoraj sciągnąłem z sieci fddshow ale
jak chce go ponownie zainstalować to dostaje komunikat "napotkano
nieparwidłową instrukcję"
Jak sprawdzisc że faktyczne fddshow jest zainstalowane i działa poprawnie ?
(sorki za lamerskie pytania).

A samouruchamiajacy znaczy że o włożeniu płytki uruchamia sie samoczynnie
loader i player i film:-)

Prosze o poradę

Miłej Niedzieli

Boris


| Witam Grupowiczów,

| Pragnę wykorzystać wiedze grupowiczów jako ostatnią deskę ratunku. Mam
film

Samouruchamiajęcy się? Może po polsku? Co to znaczy?

| korzysta on ze sterowników dixv, AC3, anti freeze, ftdshow i Xvid. Mam
to

| :(. Czy to brak jakiegoś codeca moze być czy też jeszcze coś gorszego
(np.
| nie zaznaczenie jakiejś opcji). Film uruchmia sie na BSPlayer0.84
| (próbowałem tez na innych playerach np. AllPlayer 1.7).

| Czy ktoś z grupowiczów ma jakieś przypuszcenia co moze być przyczyną
braku
| wizji i jak można to rozwiązać ?

A masz ffdshow? Jakiegoś nowego?

Pozdrawiam



  Dwie wieze Ext. 4CD PL lektor
hej,

no nic, musze niestety ta droga bo mi madrzy admini (zreszta na
polecenie ich szefa, wiec trudno) odcieli newsy...

zdazylem zassac z binarek dwa cd z wersji 4cd ext z polskim lektorem -
czekalem az admini jednak wlacza newsy i sie qrw* nie doczekalem jak
widac..

do pointy:

czy znalazlaby sie jakas dobra dusza i udostepnila pozostale 2cd (3 i
4) tej wersji via ftp lub http.. juz tak mam, ze siec u mnie szybka,
ale kulawa w rozne uslugi..  sam wiec niestety nie moge udostepnic ftp
(za natem ze statycznym ip - ale i tak chyba sie nie da postawic
ftpd... no chyba, ze ktos wie jak ;])

wiec pozostaje mi pieknie prosic :-)

wizja

ps. najzdrowszego nowego roku :-)


  Viva Polonia!!!!!!!!!!!!

Własnie zauważyłem, że zawiało tu nudą.
Wpadłem więc na "genialny" pomysł: niech każdy mi wyjaśni dlaczego zamierza
opuścić nasza ojczyzne. Ja wymyśliłem 1000000 powodów.



 Che, che. Policzyłem, że gdybyś średnio wymyślał nowy powód w ciągu
 trzech sekund to te wszystkie powody wymyślałbyś przez ponad 34 dni.
 Szkoda wolnego czasu - chociaż zawsze to jakaś motywacja do wyjazdu
 ;-))))))

 Czytałem trochę news'y o NZ i wcale nie jest tam tak różowo pod
 względem bezpieczeństwa, ale faktycznie biurokrację z pewnością mają
 normalniejszą niż my - u nas jeszcze pokutuje wizja "obywateli dla
 państwa" a nie "państwa dla obywateli".
 Co ciekawe, czytałem wypowiedź byłego mieszkańca Kiwi, który twierdzi,
 że wyjechał bo obawiał się, że w NZ będzie to samo co w Argentynie - i
 tak sobie pomyślałem: "co w takim razie ma powiedzieć przeciętny
 mieszkaniec Polski"?


     

  [Fwd: nowa konstytucja]

Użytkownik "Zosia""

Prawo i Sprawiedliwość przedstawia jako pierwsze ugrupowanie polityczne
projekt nowej Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.



[...]

http://serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3556028.html



[...]
"Autorzy projektu zaprezentowali nam wizję IV RP. To mało powabny kraj -
zamknięty w sobie, nieprzyjazny mniejszościom, anachronicznie klerykalny,
rozpamiętujący brudy przeszłości... Kto by chciał w nim żyć?"

*Wojciech Sadurski - dziekan Wydziału Prawa w Europejskim Instytucie
Uniwersyteckim we Florencji, profesor Centrum Europejskiego Uniwersytetu
Warszawskiego

---

Ja bym się nie przejmował. Jeszcze kilka, kilkanaście lat.
Do głosu dojdą dzisiejsi dwudziestolatkowie, o czym doskonale nie tylko
klerykalne przydupasy wiedzą, ale również ich watykańscy mocodawcy; stąd te
nerwowe ruchy, które w zamierzeniu mają doprowadzić do nachapania czego się
tylko da i to w jak najkrótszym czasie, bo lada moment źródełko państwowej
kasy wyschnie.
I skończy się wizja kaczolandu przesiąknietego chorymi, katolickimi
"wartościami".

Pozdr
Jorg

"Katolicyzm - religia głupków, niewolników i dzieci" prfr Celsus


  Rewolucja !!
Proponuje zrobić rewolucje polityczną.
Zaatakuje się wszystkie urzędy państwowe i administracyjne,
obali i uwięzi sie ;)dotychczasową władze.
Zbudujemy nowy, wspaniały świat w którym wszyscy będą
szczęśliwi. Pełna władze nad Narodem pełnić będzie
wybawiciel Polski, nasz brat Pan A. Lepper.
Czy to nie piękna wizja?

pozdrawiam, wesołych świąt.


  Rewolucja !!

Proponuje zrobić rewolucje polityczną.
Zaatakuje się wszystkie urzędy państwowe i administracyjne,
obali i uwięzi sie ;)dotychczasową władze.
Zbudujemy nowy, wspaniały świat w którym wszyscy będą
szczęśliwi. Pełna władze nad Narodem pełnić będzie
wybawiciel Polski, nasz brat Pan A. Lepper.
Czy to nie piękna wizja?



Raczej senny koszmar :-)))


  Rewolucja !!

Proponuje zrobić rewolucje polityczną.
Zaatakuje się wszystkie urzędy państwowe i administracyjne,
obali i uwięzi sie ;)dotychczasową władze.
Zbudujemy nowy, wspaniały świat w którym wszyscy będą
szczęśliwi. Pełna władze nad Narodem pełnić będzie
wybawiciel Polski, nasz brat Pan A. Lepper.
Czy to nie piękna wizja?



Wizja do dupy .. od razu uciekam z tego kraju


  Rewolucja !!

| Proponuje zrobić rewolucje polityczną.
| Zaatakuje się wszystkie urzędy państwowe i administracyjne,
| obali i uwięzi sie ;)dotychczasową władze.
| Zbudujemy nowy, wspaniały świat w którym wszyscy będą
| szczęśliwi. Pełna władze nad Narodem pełnić będzie
| wybawiciel Polski, nasz brat Pan A. Lepper.
| Czy to nie piękna wizja?

Wizja do dupy .. od razu uciekam z tego kraju



Taaaaaaaaa jaaaaaasne.
Przeciez pierwsze co Andreas Lepper zrobi to "blokade" :-)))


  Premiere 6 po polsku

nastukal:

Dla mnie beznadzieja... Juz widze te potworki-tlumaczenia ktorych trzeba by
sie uczyc na nowo.



to fakt ;;]]]]

Ciekawe swoja droga jak w polskiej wersji brzmia nazwy
przejsc i filtrow ? Np Cross dissolve - rozkladajacy sie krzyz ... ?



nie zgadles.. "Rozpuszczenie obrazu"  za
http://www.lynxsft.com.pl/katalog/premcib.htm

(wolalbym juz 'rozmycie krzyzowe' ;]]])
hehehe

-CUT-
pozdro - wizja
---------------------------------------------------------------------------­--

'In Dreams Realm can noone die...'


  Literatura po polsku
Sa tu na grupie prawdziwi znawcy [TAK!!!] literatury ukrainskiej i
niedawno dyskutowali na ten temat. Ja zas od siebie polecam Ci
tworczosc Jurija Andruchowycza: "Perwersja", "Moscoviada", "Moje
ostatnie terytorium" - wszystko jest dostepne po polsku, a sam autor
jest znany i ceniony zarowno na Ukrainie, jak i u nas. A w taki dzien

Andrzejem Stasiukiem: "Moja Europa" - pasjonujaca i zupelnie inna niz
ta, o ktorej trabia dzis w telewizji, wizja Europy... :)))

Pozdro,

Magda

Czy aktualnie można kupić w Polsce w księgarni coś z literatury
pięknej
ukraińskiej w tłumaczeniu na język polski - czy coś jest teraz w
sprzedaży?
Chodzi o tę literaturę, która oryginalnie jest w języku ukraińskim
(nie
rosyjskim). Może to być klasyka lub też coś nowego - byle nie było
to coś
zupełnie nieznanego na samej Ukrainie. Proszę o jakieś informacje

jarojj




  Wasza opinia

| Adres strony: http://www.freestylerpl.republika.pl

Bardzo fajna stronka, polecam ja wszystkim znajomym ktorzy wybieraja sie do
USA, ale nie mozna rowniez zapominac o stronie Chicago 2001(
http://republika.pl/chicago2001/ ), podobna wizja tylko ze Chicago :-)

pozdrawiam
Namfuae



Taa polecaj te bzdury debila znajomym, niech sobie poczytaja i niech nie
jada.
Czytalem co ten baran pisal o Ameryce o domach, o swiatlach noca w
wiezowcach itd. to kapletny tuman ... o wynoszeniu w wannie narzedzi z Home
Depot naprawde
kapletne bzdury , potem polskie wiesniaki to czytaja i od razu czuja sie
lepiej psychicznie , ze Ameryka jest taka popierdolona a w Polsce jest tak
super .
Ja Ci dam prosty przyklad moja znajoma pracuje dla Remax - firma
realnosciowa sprzedajaca domy w 2001 zarobiala $150,000 a w 2002 $100,000 bo
byl hujowy rok
legalna praca, nawet to nie jest jej firma ona tylko tam pracuje - jakies
pytania ????

Kolak, Tuska co u Was, jak spedziliscie w Ameryce Nowy Rok?


  Niemiec poszukuje mozliwosci inwestowania
no i wlasnie przez te ich pierdolone inwestycje pieniadze trzymam w
niemieckim banku, benzyne kupuje w nimieckiej stacji, zakupy robie w
niemieckim sklepie a piwo tez pije niemieckie bo polskie browary tez
wykupili. i co wy mi tu mowicie o chamstwie. chamstwem bylo sprzedanie calej
polskiej gospodarki . dzisiejsza informacja z rzeczpospolitej :
" banki zarobily na czysto 4 mld zł. "
ktore banki ???
niemieckie,irlandzkie i jeszcze inne.
i gdzie te 4 mld pojdzie?????
na rozwoj naszego kraju czy na nowe jachty i rezydencje.
albo jestescie slepi albo  naiwni .

Partner niemiecki chetnie zainwestuje w istniejace lub tworzone powazne
przedsiewziecia.
Rozpatrywane beda inwestycje powyzej 1 mln DM.
Tylko przygotowane projekty.
Wizjami nie jest zainteresowany.
Kontakt po polsku przez:

RG




  czy DevEdge jeszcze żyje?
|

Dla nie wiedzacych o jakiej stronie mowie
http://devedge.netscape.com/
Czy ten chrzaniony AOL ma jakąkolwiek wizję swojej przyszłości w
internecie?



Już nie ma AOL, teraz jest Time Warner. :P

http://theinquirer.net/images/articles/aolset2.jpg

Do meritum. Wszystkie osoby, które pracowały nad serwisem DevEdge były
pracownikami śp. Netscape Communications. I wszyscy zostali
zwolnieni przez AOL w chwili rozwalenia resztek tej firmy w lipcu.

Co do wizji przyszłości, to idioci z TWX chcą pod nazwą "Netscape"
zrobić jakąś zubożoną wersję tego, co w Polsce nazywamy 0-20 21 22.

Za co się nie weźmie to robi to z wielkim rozmachem zeby po
kilku miesiacach o tym zapomniec :- Szkoda mi devedge`a, bo jest w nim
sporo ciekawych artykulow nt tworzenia www. Szkoda by bylo jakby teraz
tą stronę zamkneli



Netscape DevEdge nie będzie już aktualizowany.

Natomiast jego merytoryczna zawartość najpewniej ma zostać przeniesiona
do nowego serwisu tworzonego przez Mozilla Foundation (tak mówi Doron
Rosenberg).

Prawdopodobnie następca DevEdge będzie niedługo dostępny pod adresem
http://developer.mozilla.org/ (na razie nic tam nie ma).

Problem tylko w tym, że trzeba będzie znaleźć ludzi, którzy
by tam pisali. Netscape płaciło za artykuły, Fundacji raczej
na taki luksus nie będzie stać.

Patrz też mój post i odpowiedź Dorona:
http://forums.mozillazine.org/viewtopic.php?t=27765


  Opowiadanie o przyszłości Polski !
Proponuję abyśmy stworzyli wizję naszego kraju po zwycięstwie Samoobrony
jako 55% większości w sejmie  i Pana Lepera jako Prezydenta.

"2130 - to ostateczna data wystosowana przez ministra spraw zagranicznych
dla Unii Europejskiej. Do tego czasu Unia musi się zdeklarować, czy chce
wstąpić do Samoobrony. "Dłużej nie będziemy czekać. Później blokujemy
Brukselę"

" Zamknięto linię lotniczą Kabul - Chlewki, z powodu braku pasażerów."

" 2 rocznica wysypywania zboża z transportu miała bardzo uroczysty przebieg.
Prezydent Leper osobiście otworzył pierwszy wagon"

" Nowy Reality Show w TVP bije rekordy popularności. W dzisiejszym programie
uczestnicy wymyślali nowe obelgi na Radę Polityki Pieniężnej"

" Nagroda za schwytanie Leszka Balcerowicza wzrosła do 100 000,00 zł
 przymusowym sponsorem jest Guzowaty ). Podobno widziano poszukiwanego jak
wypływał na belce w otwarte morze"

"Z ekranów polskich telewizorów zniknęły bajki Disney'a z Kaczorem DONALDEM.
"Chcemy aby imię Donald nie demoralizowało młodzieży" powiedział minister
kultury "

"Importerzy wstrzymują dostawy do naszego kraju. Nieznana jest dokładna
przyczyna. Wszelkie blokady dróg trwają przecież od 4.30 do 2.00. dwie i pół
godziny to dużo czasu. "Jeśli ktoś chce przejechać, to na pewno zdąży ! A

minister transportu.

"Nowa książka prezydenta Lepera została przetłumaczona na J. Niemiecki.
Tytuł roboczy "Mein Kampf""

Zapraszam do zabawy


  Lista zdycha
Nie wywoluj wilka z lasu, Stary Zupaku, sorry - Wiarusie...

Lista miala malo wspolnego z dziennikarstwem, no, moze inaczej - byly  to
niespelnione marzenia bylej ... - a zreszta!!! Nie byla to nigdy lista
profesjonalistow.

Zamienila sie w malo interesujace pole dyskusyjne niby polityczne, niby
obyczajowe. Nie wnosila niczego nowego do wiedzy o zawodzie i o jego polskim
wykonywaniu na swiecie. Na przyklad - nie spotkalem postingu, jak w USA czy
w Szwecji zalatwic sobie legitymacje prasowa wolnego strzelca (a takowa
istnieje w USA i jest honorowana) czy fotografa prasowego, by moc dotrzec do
miejsc, gdzie dzieje sie cos waznego. Nie wiemy nic z listy czy grupy
"dziennikarz" o platnosciach dziennikarskich w pismach polskojezycznych na
calym swiecie czy Polsce przychylnych. Malo sie dowiedzielismy albo malo
bylo inicjatyw, by wykorzystac internet jako srodek nowego sposobu
ksztaltowania informacji.

A za to mielismy cala mase roznych amatorow. Mysle, ze organizatorom
zabraklo przede wszystkim - wizji, i zamiast niej mielismy pare haselek
rzuconych w niewiadomo jaka przestrzen, ktore wrocily w postaci potwornie
znieksztalconego echa.

A wiec - niech "bestia: zdycha.

C.
______________________________


Lista Dziennikarz zdycha. Zajacu, wroccie! Danielo - wszystko
przebaczone!!! Panie Burzuju - hop! hop! Panie Burzuju!!!

--
Wasz Stary Wiarus




  problem maly !

ja mam zamiar wyemogrowac na Nowa Zelandie i otworzyc:
a) dwugwiazdkowy hotel z tradycyjnym polskim barem mlecznym
b) burdel
c) a i b
;-)))
ale nie wiem czy ci sie podoba taka wizja



bardzo :)
a teraz poprosze o wersja nadajaca sie dla profesora


  Zasilanie komputera z samochodowego akumulatora

Znowu hi ;)
Mam wizje zeby uruchomic PC'ta na akumulatorze
samochodowym. Jak mozna zrobic cos takiego najprosciej
i najbezpieczniej i co zrobic z napieciami ???
Jesli ktos sie orientuje to prosilbym tez o podanie przyblizonego
kosztu wykonania takiego cacka.
Za pomoc jak zawsze serdecznie dziekuje
WBR Rymasz



Mam nadzieję że to będzie LAPTOP bo normalny z monitorem zeżre Ci nowy
akumulator w 3 godziny, a w czasie jazdy po polskich drogach to palce
niekontrolowanie przeskakują na klawiaturze, o myszy nie wspomnę.
A do laptopa wystarczy najprostrzy stabilizator z 12V na takie napięcie na
jakie  jest akumulator w kompie.
Dwa - trzy tranzystory, dioda zenera i parę oporników razem max 20 PLN.
Pozdrawiam Bohdan

  Zasilanie komputera z samochodowego akumulatora

| Mam wizje zeby uruchomic PC'ta na akumulatorze
| samochodowym. Jak mozna zrobic cos takiego najprosciej
| i najbezpieczniej i co zrobic z napieciami ???
| Jesli ktos sie orientuje to prosilbym tez o podanie przyblizonego
| kosztu wykonania takiego cacka.
Mam nadzieję że to będzie LAPTOP bo normalny z monitorem zeżre Ci nowy
akumulator w 3 godziny, a w czasie jazdy po polskich drogach to palce
niekontrolowanie przeskakują na klawiaturze, o myszy nie wspomnę.
A do laptopa wystarczy najprostrzy stabilizator z 12V na takie napięcie na
jakie  jest akumulator w kompie.
Dwa - trzy tranzystory, dioda zenera i parę oporników razem max 20 PLN.



Uhm .... Ok, wiec to bedzie normalny komp, ale tylko
plyta,proc,graf,muz,twardy.
Bez monitora i jak sie uda uruchomic to moze i bez grafiki ;). No i tu juz
nie wiem
co zrobic ? A, myszki nie bedzie ;)

Wielkie dzieki za pomoc

WBR Rymasz


  Marzenia kolejowe (bardzo dlugie, ale mysle ze ciekawe)

No, wlasnie. Watek o inwestycjach bardzo mi sie spodobal i proponuje teraz
calkowicie puscic wodze fantazji przedstawiajac swoja wizje Doskonalej Sieci
Kolejowej (DSK, naturalnie w Polsce). To znaczy nie ograniczamy sie sprawami
typu: brak funduszy, kondycja PKP itp. Jedyne ograniczenie to takie, ze
mowimy o "klasycznych" skladach, bez futurologii typu maglev itp.
A zatem co ja bym zrobil, gdyby powyzsze lezalo w zakresie moich mozliwosci:
1) zmodernizowalbym wszystkie glowne szlaki kolejowe (do jakiej predkosci to
sprawa dyskusyjna, bo istotne jest zarowno "uksztaltowanie" linii w terenie
jak i to, ze przeciez nie wszedzie musi byc 300 km/h)
2) z nowych linii, czy tez odcinkow zbudowalbym trasy:
a) Kielce - Konskie jako mozliwosc polaczenia Kielc (i nie tylko) z m.in.
Lodzia, a przez nia z Poznaniem, Toruniem, Bydgoszcza



przy tej okazji zmodernizował bym linie do Opoczna co by do Wa_wy
mozna było przez CMK pojechać :-)
jeśli  by to była linia na 160 to ... w 1.5 h można by dojechać, nie ?

to tylko marzenia

przepraszam

Rafał


  Nowy p.o. Siedlce Zachodnie?
Dnia 9 Jun 2004 21:30:48 +0200, "Piotrek"

W poprawce nr 148 do SRJP z dnia 8 czerwca (obowiązuje od 8 czerwca) jest
polecenie wpisania nowego p.o. Siedlce Zachodnie pomiędzy stacją Siedlce a p.o.
Sabinka (kilometraż od Siedlec: 3km).

Pytanie: co to za przystanek, czy jest to całkowita nowość, czy może coś tam
wcześniej było - jeżeli to nowość, to na ile jest potrzebny.



Nie wiem czy coś było, ale to efekt modernizacji E-20. Stoi toto
całkiem do rzeczy o ile pamiętam z dokonanej wizji lokalnej.

Alek 'Zebra (Loca)' Kurstak
Polska dla rowerów i pociągów!

Wpierw "usunto-" pamietaj wyrzucic... A potem:
olek[at]rower[dot]com.


  Nowa trasa do Mechanika - "Poronin-Nowy Targ" - już gotowa!

W imieniu autora zapraszam do pobrania najnowszej trasy do Mechanika.
Jest ona dostępna na http://www.trasaland.prv.pl .

"Poronin - Nowy Targ" stanowi dalszy ciąg publikowanej przed rokiem trasy
"Zakopane - Poronin".



Swietna!!! Przyznaje, ze czekalem na ciag dalszy "Zakopanego" przez te pare
miesiecy z wyrazna wizja wysokiego stopnia realizmu w odwzorowaniu terenu i
"miodnosci" samej gry. I nie przeliczylem sie. Gdyby jeszcze Mechanik
pozwalal na wieksza rozdzielczosc (chocby 640x480) i liczbe kolorow...oraz
warsztat trasopisarski bylby latwiejszy... Niemniej wielkie podziekowania i
wyrazy uznania dla Autora. Dla posiadajacego nieporownywalnie wieksze
mozliwosci MS Train Simulatora nie zostala stworzona jeszcze trasa w takim
stopniu odwzorowujaca rzeczywistosc dla polskich szlakow. Tutaj mala
dygresja: Czy ktos ma moze kontakt z wlascicielem strony
http://www.ep08.kolej.szczecin.pl/ ? (IMO bardzo dobrze zapowiadajacy sie
projekt trasy i szkoda, ze nie kontynuowany).
Moze jeszcze zobaczymy kiedys jakas nowa trase dla kultowego symulatora
jakim niewatpliwie jest Mechanik...
Zespol Trasaland, pomimo calej niedoskonalosci tego programu, pomaga mu
ciagle zyc.


  Szynobus ZG-Zary

- Chcemy jedynie, aby z pociągów czy szynobusów korzystało jak najwięcej
pasażerów - podkreśla przewodniczący Kurłowicz.

Uczniowie najważniejsi

Rzecznik prasowa marszałka lubuskiego Barbara Kuraszkiewicz-Machniak
powiedziała nam z kolei, że rozkład jazdy przygotowały PKP Przewozy
Regionalne, które wcześniej przeprowadziły badania. Wynikało z nich, że
gdyby szynobus wyjeżdżał o godz. 4.30, to korzystałoby z niego kilku



O nareszcie wiadomo o co chodzi. Panowie związkowcy nie mają jak
dojechać bo Urząd wziął się za darmową taksówkę. Idioci.

A swoją drogą na swój sposób podoba mi się podejście Lubuskiego.
Ustalili sobie jasno kryteria na czym im zależy i konsekwentnie
realizują swoją wizję. Pozwolili PKPowi uwalić wszystko co się dało w
ich województwie, pozwolili na to by eksperty płodziły kolejne potwory
o 4:00 rano. Ale jak już coś robią to porządnie. I nie było jakoś
problemu z odwieszeniem linii z Gorzowa do Zbąszynka. Teraz jak
przyszło do kolejnego szynobusa, znów udowadniają, że wiedzą czego
chcą i jakiś dyrektorek im nie wciśnie, że lepiej jakby jeździł 3 razy
dziennie o 4, 15 i 23 ale starają się go wykorzystać na maksa. Oby
następny szynobus wskrzesił Żagań - Żary - Węgliniec w podobny sposób.
A w przyszłości mogliby pomyśleć o Gubin - Zielona Góra, Głogów -
Żagań, Rzepin - Międzychód, Guben - Żagań - Nowa Sól.

Alek 'Zebra (Loca)' Kurstak
Polska dla rowerów i pociągów!

Wpierw "usunto-" pamietaj wyrzucic... A potem:
olek malpa rower kropka com.


  wigilia w pracy - cd

| Wazelinka dla moich przyjaciol z pracy! Za to, ze zrobili wczoraj
| oplatek, za to ze sa jacy sa, za to ze bylo sporo dobrego winka - też.
| I za to ze dzieki nim bede mial dzis mase nowych filmow w DiVX na
| swieta z druga czescia LOTR.



ehhhh.. ja tam na LOTR II twardo czekam - jak sie uda to wysepie u znajomych
wejsciowki na polska premiere ;)

ale wizja rzutnika cyfrowego... podpiecia sie do wiezy...
i obejrzenia tego w domu bez chrumkajoca-ciamkajaco-bekajacego kinowego
towarzystwa jest kuszaca.

sosen 'z moich statystyk - 90% widzow w kinie to bydlo ktore powinno w blocie
sie babrac a nie do kina chodzic.'


  konferencja w Popradzie
W dniu 24 sierpnia byłem w Popradzie na Konferencji na której prof. prof. Boehm
i Rudnicki z Krakowa oraz Rajnicz ze Słowacji przedstawili sfinansowany z
funduszu Phare projekt układu komunikacyjnego w otoczeniu Tatr. Według tego
projektu (przestawię tylko część kolejową) przewidziane jest stworzenie
trójkąta wokół Tatr, którego jednym bokiem ma być istniejący odcinek po stronie
słowackiej z Królewian do Spiskiej Nowej Wsi przez Liptowski Św. Mikołaj i
Poprad, drugim linia Nowy Targ-Królewiany przez Czarny Dunajec, Suchą Górę
Orawską i Trzcianę, którą na odcinku do Trzciany trzeba by odbudować. Trzecim
bokiem miałaby być całkiem nowa linia z Nowego Targu do Spiskiej Nowej Wsi
przez Białkę Tatrzańską, Jurgów, Podpady, Lewoczę (Na odcinku Lewocza-Spiska
Nowa Wieś istnieje). Uzupełnić ma ją "kolej lekka", którą po stronie słowackiej
stanowić ma istniejąca "elektricka" rozbudowana o odcinek Tatrzańska Łomnica-
Tatrzańska Kotlina i ewentualnie inne odcinki, a po polskiej stronie linie
Jurgów-Bukowina Tatrzańska-Poronin oraz Zakopane- Witów-Chochołów-Podczerwone.
Zdaję sobie sprawę, że to projekt na luty, ale wizja jest. Spróbuję cały
projekt  umieścić na którejś ze "znajomych" stron www. Na razie pozdrawiam.    
                                 Stary Zbój

  Nowa magistrala kolejowa w PL
Europejski "korytarz" kolejowy od granicy Polski z Litwą do granicy ze
Słowacją chce utworzyć spółka PKP z pomocą samorządów terytorialnych,
przez połączenie torami Buska- Zdroju w Świętokrzyskiem z Żabnem w
Małopolsce. Szacunkowy koszt inwestycji to około 300 mln euro.

Propozycję zbudowania 40-kilometrowej, dwutorowej trasy kolejowej między
tymi stacjami z przeprawą przez Wisłę w Nowym Korczynie, pozytywnie
zaopiniowali w czwartek przedstawiciele Ministerstwa Transportu, Urzędu
Transportu Kolejowego i Centrum Naukowo- Technicznego Kolejnictwa -
poinformował PAP dyrektor Świętokrzyskiego Zakładu Przewozów
Regionalnych Adam Młodawski.

Litewsko-słowacki korytarz kolejowy prowadziłby transport osobowy i
towarowy m.in. przez Białystok (Podlaskie), Radom (Mazowsze), Kielce
(Świętokrzyskie) i Tarnów do Muszyny (Małopolska).

Według Młodawskiego, po czwartkowej wizji lokalnej przedstawiciele
resortu i deklarujący finansowe wsparcie inwestycji gospodarze regionu
świętokrzyskiego oraz Małopolski opowiedzieli się za potrzebą zlecenia
studium wykonalności projektu i innych prac przygotowawczych.

Marszałek świętokrzyski Adam Jarubas ocenił efekty wstępnych rozmów jako
"obiecujące". Podkreślił, że wielkie zainteresowanie budową kolei między
Buskiem a Żabnem wykazują również lokalne samorządy. Przyznał jednak, że
bez pomocy państwowo-europejskiej inwestycja jest nierealna.(PAP)


  Zablokowana skrajnia na Toruń Miasto
On 11 Maj, 13:52, "Michał Marcinowicz"

| To PLK nie wie jaka skrajnia może jeździć? Przecież trasę sprzedali i
| powinni wiedzieć czy się zmieszczą czy nie no ale to PLK.

Problem jest zapewne w tym, że PLK to moloch państwowy, który większość
danych o parametrach swoich linii ma z okresu gdy pracowało się w stylu "czy
się stoi czy się leży", więc wiarygodność danych nie jest najlepsza.
Jednocześnie na tak dużej sieci nie ma możliwości oraz pieniędzy zrobić
pomiary od nowa.

Mick M.



To cudownie.
Skoro nie ma pieniędzy nawet na pomiary wszystkich linii. To co tutaj
mówić o remontach i wizjach "igreka" czy TGV na polskich torach.
Poprostu syf, kiła i mogiła.


  RJ 2050 podróż do przyszłości

nastepujace dane:

Rail-ficton, czyli skrócony rozkład jazdy pociągów w Polsce w roku 2050 (kiedyś
ludzi rajcowała data 2000,  teraz trzeba wymyślać nowe).
Słuchając głosów w sprawie kolei, zarówno w zakresie zmian, jak i kierunków w
których zmierza transport kolejowy poczyniłem poniższą abstrakcję:
Utworzono sieć pasażerskich pociągów paneuropejskich, zarządzanych przez Euro
Rail (struktura ponadnarodowa, finansowana ze środków wspólnotowych). Taki
europejski Amtrak. Poza tym istnieją jeszcze przewoźnicy narodowi, prowadzący
przewozy kolejowe na zasadach podobnych do panujących na początku XXI w.



I dalej nastepuje dluga lista pociagow po EUROPIE  i POLSCE.

Hmmm.... Siasc w cieplym fotelu, zamknac oczka i pomarzyc.... Ciekawe czy do tego
cyasu bedzie juz zbudowany Transrapid?  Niemniej podoba mi sie ta koncepcja:) Tylko
czy to marzenie sie spelni? I podpowiada mi moj prywatny maly ekonom - czy nas
(ogolnie - europejczykow) stac. czesc z pewnoscia tak, ale ta druga polowa?
Niemniej podpisuje sie pod ta wizja obiema rekami.

Jakub Sypien


  Znowu XM8 oraz XM29/25

Co w zasadzie moglibysmy w Polsce robic do LandWarriora?



    W zasadzie to całość - przy czym część technologii musielibysmy
początkowo kupić albo uzyskać w inny sposób. Landwarrior w najprostszej
odmianie zbyt skomplikowany nie jest - tylko stosunkowo drogi (bo nowy i
tworzony na małą skalę). Amerykanie mają wizję umieszczenia procesorów w
żelu tłumącym wstrząsy i działającym ochronnie, ale może bez przesady.
Wyświetlacz nahełmowy problemem nie jest, krótkofalówka także, procesory są
niczym nowym, oprogramowanie jesteśmy w stanie sobie stworzyć, tak samo
spiąć to wszystko w funkcjonujący system. Kamery są drogie, ale do nabycia,
takoż dalmierze laserowe, GPS czy inne celowniki. Wszystko jest kwestią
pieniędzy, a nie braku możliwości.

    REMOV


  Znowu XM8 oraz XM29/25
REMOV$ cat /dev/random

| Co w zasadzie moglibysmy w Polsce robic do LandWarriora?
    W zasadzie to całość - przy czym część technologii musielibysmy
początkowo kupić albo uzyskać w inny sposób. Landwarrior w najprostszej
odmianie zbyt skomplikowany nie jest - tylko stosunkowo drogi (bo nowy i
tworzony na małą skalę). Amerykanie mają wizję umieszczenia procesorów w
żelu tłumącym wstrząsy i działającym ochronnie, ale może bez przesady.



Dokładnie :) Wstrząsy, które rozwalą procesory i 'solid state memory'
nawet gołe spokojnie rozsmarują każdą większe stworzenie. Inna sprawa,
że takie płytki żywiczne mogłyby stanowić dodatkową ochronę dla
żołnierza.

Wyświetlacz nahełmowy problemem nie jest, krótkofalówka także, procesory są
niczym nowym, oprogramowanie jesteśmy w stanie sobie stworzyć, tak samo
spiąć to wszystko w funkcjonujący system. Kamery są drogie, ale do nabycia,
takoż dalmierze laserowe, GPS czy inne celowniki. Wszystko jest kwestią
pieniędzy, a nie braku możliwości.



Ale tu chodzi o spore pieniądze.

m.


  Pakistanskie OP
| Jezu, jakich "polskich Agostach"? Przespalem ostatnie 5 lat i w PMW sa
jakies
| nowe OP? Przeciez dopiero maja przyplynac, i to nie Agosty, a Kobbeny z
| Norwegii? (a tak btw., to co o nich myslicie? jak takie ctzery okreciki
beda
| mialy wplyw na sytuacje PMW? Jakby Rosjanie ruszyli, Kaliningrad zawsze
mozna
| ladnie zablokowac, tam jest plytko i masa wrakow na dnie, dla malego OP z
MU-
90
| w wyrzutniach to raj)

Wydaje mi sie ze miala to byc aluzja do 'wyboru' przez MW 'nowych' OP.  
(Francuzi, Niemcy i wkoncu Norwedzy).

Co do Kobbenow to nie wiem ale mielismy (w dawnym planie 2006 ;-))))) ) tylko
przejac 2 OP.  Wiec albo MW zmienia plany albo 3 z Kobbenow idzie na czesci.

Kuba B.



Zmienili plany. Przejmujemy chyba 5 Kobbenow, 1 na czesci a 4 do dzialania.
Jest to o tyle rozsadne, ze bedzie mozna zagospodarowac wszystkich marynarzy
z "Dzika" i "Wilka" - zalogi Foxtrotow sa 2 do 3 razy liczniejsze.

Pozdrowienia,
Michal

P.S. Mi nadal podoba sie wizja flotylli Kobbenow z MU-90, czychajacych gdzies w
brudnych i slonych wodach Baltyku...:)


  OT ciekawy tekst o usa

tylko ciezar gatunkowy autora jakis taki leciutki :-)



    To znaczy? Z jednej strony polski polityk, rocznik 1937, z drugiej
Czech emigrant, filozof i publicysta rocznik 1944. Ma facet jakąś
niesamowitą wizję USA i gdy mu się znienacka rzeczywistość (od bodaj
początku wieku, czego dziwnym trafem nie zauważył) z ową wizją nie zgadza
jest niesamowicie tym faktem oburzony. Argumenty zaś za lub przeciw kary
śmierci przypominają mi owo legendarne "a u was Murzynów biją".

    Poza tym - Onyszkiewicz akurat spiera się z jego tezami dosyć zręcznie,
podejrzewam, że jego tekstu nawet nie przeczytałeś, więc o czym Michał
mowa?

    Ty, podobnie jak ów Czech, masz jakąś tam wizję i wszystko co do niej
pasuje przyjmujesz i - z uporem wytwórcy podpasek - wrzucasz w formie
spotów reklamowych na grupę, a to co nie pasuje jest dla Ciebie albo
nieprawdziwe, albo autor Ci się nie podoba, albo znajdujesz tysiące innych
wykrętów, aby do tez się nijak nie odnieść - vide zdanie do którego się
odnoszę na górze. Zakłócając równowagę podawanych informacji i stosując
jednotorowe podejście skazujesz się na działalność cokolwiek niszową - poza
wybitnymi fanami Twojej twórczość i ludźmi cokolwiek nowymi na liście, czy
jakimś desantem z inny grup to polemizuje z Tobą ktoś? Innymi słowy - dla
mnie to co robisz nijak się nie ma do grupy - czytaj uważnie - DYSKUSYJNEJ,
bo do działalności parapamowej (reklamowej i to jeszcze ideologicznej) to
już moim zdaniem Ci niewiele brakuje :oP

    REMOV


  Wstąp do armii (rosyjskiej), dostaniesz obywatelstwo...

Osobiscie bardzo sie z tego ciesze. Legia Polska, zalazek nowych
Legionow? :-) Oby.



eee... no takie spekulacje to włóżmy między bajki :-)
Ciekaw jestem ile Ci rosyjscy najemnicy mieliby dostawać więcej od żołnierzy
z poboru. Wogóle dla mnie osobiście wizja w najbliższych 10 latach takich
oddziałów najemników w armi rosyjskiej to jakaś bajka ale kto wie... kto
wie...


  Wstąp do armii (rosyjskiej), dostaniesz obywatelstwo...

| Osobiscie bardzo sie z tego ciesze. Legia Polska, zalazek nowych
| Legionow? :-) Oby.

eee... no takie spekulacje to włóżmy między bajki :-)
Ciekaw jestem ile Ci rosyjscy najemnicy mieliby dostawać więcej od żołnierzy
z poboru. Wogóle dla mnie osobiście wizja w najbliższych 10 latach takich
oddziałów najemników w armi rosyjskiej to jakaś bajka ale kto wie... kto
wie...



Cala przyszla EuroArme bedzie armia najemna, tzn. w pelni zawodowa.
Naturalnie armia FR rowniez. Chyba nie sadzisz, ze bedziemy ginac w
walce z amerykanskimi czarnuchami importowanymi z gett calego swiata?
:-)

A.


  Propozycje porzadkow na grupie.



| Mam prosbe aby zrezygnowac z podawania odnosnikow
| do tekstow w jezyku innym niz polski. Nie dla tego, ze
| sobie nie radze z ich rozumieniem - ale to jest po prostu grupa pl. !
| Jak mam ochote poczytac po angielsku - wiem gdzie sie udac.
| Na pewno nie na ta grupe.

| Tiaaa, a jak ktoś woli czytać (ponieważ nie włada biegle angielskim)
| grupę polską a dobry artykuł po angielskiemu  też czasami chętnie
| przeczyta, to co?
| Poza tym wiekszość materiałów jest po angielsku.

Nie udawajmy, że nie wiemy o co tu naprawdę chodzi.
Minowicie to co wkurza większość ujadaczy to że posty niektórych
osób są dla nich niewygodne politycznie/obrazoburcze.
Marzy się im żeby każdy nałożył sobie sam kaganiec.
Mowy nie ma.



Jak tak tego nie absolutnie nie odebrałem, natomiast posrańców
myślących, że mają monopol na jedynie słuszną wizję świata
wyśmiewam/wyszydzam/ignoruję.
BTW wydaje mi się, że postawa, jak ich nazwałeś, ujadaczy związana jest
głównie z fałszywie rozumianym pojęciem patriotyzmu (czy nacjonalizmu,
jak ktoś woli), niedopuszczającym do jakiejkolwiek krytyki polskich
poczynań, czy poczynań naszego nowego suwerena - USA ale to już lekko NTG.

Maksym Kammerer


  Wziecia i hipnoza

| Osobiscie przez nas znanych (i w miare dokladnie sprawdzonych) jest 3.
| Grzegorz Nowak z Opola, Elzbieta Lanik z Warszawy i nieco kontrowersyjna
| Zofia Namlik.
Czemu kontrowersyjna ?



Bo badania nie zostaly dokonczone, a po drugie zainteresowana nie chce
juz dalej w nich uczestniczyc...

| Pisuja o tym np. w "Czasie UFO" lub "Wizjach peryferyjnych".
To "Wizje" dalej sa wydawane ?



Jeszcze sa dostepne.

| Relacje sa bardzo ciekawe, posiadaja pewna czesc wspolna, ale sa tez
| roznice.
| Jesli chodzi o zbadane przez nas przypadki to dysponujemy nagraniami
| audio i wideo z sesji hiponoterapeutycznej...
| Wychodza arcyciekawe sprawy...
A konkretniej ?



Podobienstwa, szczegoly latajacych pojazdow...

| Czy roznia sie czyms te relacje od tych np. z USA?
| Zasadniczo w Polsce "porwania" nie sa zwiazane z badaniami porwanych.
A z czym ?



A z przekazami raczej.

| Natomiast ciekawe jest to, ze ci ludzie "porwani" mieli wielokrotnie do
| czynienia z ciekawymi zjawiskami fizyczno-niemozliwymi...
Jakimi ?



Np. wielokrotnymi obserwacjami UFO wykonujacych niemozliwe akrobacje
powietrzne.

pozdrawiam
Julius
ICQ UIN 56193096



       Szanowanko
         McKey
Forum Nowej Cywilizacji
** Wkrotce strona Forum Nowej Cywilizacji **
http://fnclub.amuz.wroc.pl


  Spotkanie z Krzysztofem Jackowskim
Dokąd zmierza świat?

Jaka przyszłość czeka Świat? Czy w listopadzie dojdzie do konfliktu
zbrojnego? Jak pokojowo transformować upadającą cywilizację?

Spotkanie z najsłynniejszym polskim jasnowidzem, Krzysztofem Jackowskim
z Człuchowa.

Człowiek, który rok temu publicznie opisał czas i przebieg obecnego
krachu finansowego a teraz szuka sposobu by jego wizje uderzenia na Iran
nie sprawdziły się.

26.X.2008 r. od 10.00 do 14.00, Wrocław, CK AGORA pl. J. Piłsudskiego 2
(Karłowice)

W programie także:

- Materiały na temat prawdziwej natury współczesnej władzy globalnej -
Martin McKey
- Istota systemu ekonomiczno – finansowego. Prognozy rozwoju sytuacji w
  ‼ekonomii wiru” – dr Jacek  Juzwiszyn
- Prognozy, przekazy, proroctwa, channelingi  a dzisiejsze czasy
- Deklaracja Ślężańska 2007, Przesłanie Harmonii Kosmosu 2008
    oraz Oświadczenie Forum Nowej Cywilizacji z 26.X.2008 - J. Zagórski
-  Opis przygotowań do Sympozjum ‼Syndrom Roku 2012”
-  Medytacja ‼Pokój dla Ziemi” prowadzona przez Mariusza Brzostowskiego
    Helenę Nieczyporenko z Fundacji ‼Świadomość Ziemi”

Sprzedaż biletów na miejscu w dniu imprezy od godziny 9.00.


  wizja

Tyle tego wariactwa po 1 maja, że aż mnie się udzieliło. Taką mam wizję:
Chodzą po ulicach umundurowane patrole, noszą błękitne opaski ze złotymi
gwiazdkami ułozonymi w krąg. Malują hasła - Unia dla uniowiczów. Pałkami
rozbijają wystawy sklepów o zbyt polsko brzmiących szyldach. Jak złapia
kogoś, że ma cos polskiego, konfiskują (np. polska kiełbasę).
Byli u mnie, pytali o jakiegoś Mertę, ale powiedziałem, że nie znam...



ROTFL:))))))))
dodajmy jeszcze, że chleb jest niebieski. szczury są równie smaczne jak
kurczaki. językiem urzędowym jest flamandzki. a jak się komuś wyrwie
"kur..a" to idzie na przymusowe roboty w ramach połączenia autostradą
z nowym członkiem - Mandżurią. a w radio lecą dwie piosenki: oda do
radości i dicho: jestem niebieski, mam niebieski domek, wszystko
jest niebieskie.
strasznie nam upolityczniła się regionalna... ech, takie czasy


  Wizja TV (cANAL+ Sux!!!)

I co???? Ale nas zrobili w konia...
To jest totalny burdel panowie i panie... Jak mozna zrobic cos takiego jeden
dzien ( w soomie to chyba kilka godzin ) przed "premiera". Czlowiek sie
ciesy ze rano wstanie i sobie cos nowego pooglada, a tu nagle Wizja i Canal+ robi
wszystkich w trabe...



Tiaaa....kasa,kasa i jeszcze raz kasa....

Moim zdaniem to canal + ( juz z malej litery bo brak mi uznania) zaczal sie
bac o swoje 4 litery i tak posmarowal, ze... wszedl...Wizji w d... tak
gleboko, ze przerwali cale przedsiewziecie do wrzesnia...



Polski rynek nie utrzymal by dwoch telewizji cyfrowych....za duza
konkurencja, za malo Polacy placa....

A tak na marginesie... to moze ktos wie i mi wytlumaczy, czemu do cholery
przezz jakas tam fuzjie... przerwali to wszystko??? Czy ni mogli zaczac
nadawac... a potem to jak chca to niech sie nawet polaca ze Srilanka
Television!!!! Cy tak nie moglo byc???



Teraz zrobia spolke, nie bedzie konkurencji i bez problemu beda mogli
podniesc oplaty ... :-(((((

                           Rozgorycony Wert



   _ _ ___ ___     _
 _| | |   |   |___|_|  University of Gdansk - Faculty of Economics
| . | | | | | | . | |  Grzegorz Chyla   << IRC #gdansk - dl00gi |


  Wizja TV (cANAL+ Sux!!!)

Hi!

Tyle goryczy :(((

A nikt nie wspomina ze sprzet wizji nie dawal mozliwosci
polaczenia kompa z interkiem, C+ ma zamiar wprowadzic
taka usluge (internet via Sat), wiecej na stronach C+ Polska

Pozdrowionka

wejdz na pl.telewizja tam sie wszystkiego dowiesz - ludzie znienawidzili
canal+

| I co???? Ale nas zrobili w konia...
| To jest totalny burdel panowie i panie... Jak mozna zrobic cos takiego
jeden
| dzien ( w soomie to chyba kilka godzin ) przed "premiera". Czlowiek sie
| ciesy ze rano wstanie i sobie cos nowego pooglada, a tu nagle Wizja i
Canal+
robi
| wszystkich w trabe...
| Moim zdaniem to canal + ( juz z malej litery bo brak mi uznania) zaczal
sie
| bac o swoje 4 litery i tak posmarowal, ze... wszedl...Wizji w d... tak
| gleboko, ze przerwali cale przedsiewziecie do wrzesnia...

| A tak na marginesie... to moze ktos wie i mi wytlumaczy, czemu do cholery
| przezz jakas tam fuzjie... przerwali to wszystko??? Czy ni mogli zaczac
| nadawac... a potem to jak chca to niech sie nawet polaca ze Srilanka
| Television!!!! Cy tak nie moglo byc???

| Rozgorycony Wert




  To ja dziekuje .... kupuje CD Recorder
Witam serdecznie.
Niedawno zauwazylem u siebie sklonnosc do poszerzenia horyzontow
muzycznych , a co za tym idzie bede przeszukiwal nowe rejony dotychczas
przeze mnie nie odwiedzane. I wszystko byloby pieknie , gdyby nie fakt , ktory
stanal mi na przeszkodzie. Pogrzebalem troche w polskich sklepach onlienowych
w poszukiwaniu kilku interesujacych mnie na poczatek pozycji i sie przerazilem.
Ceny wiekszsci pozaycji przekraczaja 60 zl , siegaja nawet 80 ( zdarzalo mi sie
placic tyle za cd kupowne na amazon.com , ale byly to pozycje kotre juz znalem).
Poniweaz jest do dla mnei cene nie do przyjecia ( za plyte ktorej zawartosci nie
nie sluchalem ale chce poznac) postanwoilem zainwestowac w nagrywarke plyt cd.
Zaznaczam , ze dotychczas bylem zwolennikiem tylko oryginalnych tloczonych plyt
i przeciwnikiem plikow mp3 ( jesli ktos mialby ochote zasugerowac mi , ze moze
mp3 to byloby najlpesze rozwiazanie to prosze niech sie powstrzyma).Nie chce isc
po najmniejszej lini oporu i kupic nawet dobrej nagrywarki komputerowaj za 400 zl ,
tylko zainteresowac pragne sie urzadzeniem mogacym uchodizc za audifilskie ,
jednoczesnie nie stanowiace kosmosu cenowego. Z moich pobieznych rozgladan w okolicznych
sklepach wynika , ze nalezaloby sie zainteresowac cd recorderem YAMAHA CDR D651 z cenie
o ile pamietam 2599 ( MediaMarkt). czy moze szanowni grupowicze moga sie wypowiedziec
na temat tego urzadzenia , ewentualnie polecic inne w pdobnej cenie? Interesowalem sie
tez Marantz , ale ma on w ofercie tylko nagrywarke jednokieszeniaowa , a jakos wizja
przesylania danych bo innego urzadzenia nawet przez dobry kabel wydaje sie odstraszajaca
w proroiwnaniu do klonowania cd na jednym dwuszufladowym urzadzeniu ( jakim jest Yamaha).
Czym sie kierowac przy wyborze urzadzenia?

Pozdrawaim


  takie tam....

Witam Pani i Panow,



Czesc Sloneczko,

Troche bylem nieobecny (brak internetu, przeprowadzka, nadmiar pracy).
Widze
duzo nowych nickow. To mile i to cieszy...
Informuje tylko, ze juz Was znowu czytam - moze nie kazdy watek, ale
sledze
ogolenie wydarzenia.



Milo Cie zobaczyc na grupie. Zreszta ja tez bylem ostatnio nieobecny.
W koncu dostalem cale cztery dni urlopu :-P
Gratulacje z okazji przeprowadzki. Jak sie mieszka?

Przesledzilem tez glowne ostatnie watki. Widze, ze pojawia sie kwestia
kampanii. Ponoc w 3miescie gdzies wisza. Ziomale?! Ktos powie, dokladnie
gdzie? Wszedzie, gdzie nie spojrze to raczej Reserved wyrzuca kase w
bloto.
Teraz jestem znowu gdynianinem, wiec wiekszy priorytet prosze na to piekne
miasto.



Bo ja wiem, czy w bloto? ;-) Pod wplywem Pana z reklamy kupilem
u nich koszulke za 20 zl. Moze o to chodzilo. Kampanii nie widzialem,
ale ostatnio utknalem znowu w biurze, a za moim oknem wisi kredyt kredytow.
Gdynianin hmmm. Jakos tak jest, ze wszyscy do Polski uciekaja :-)
Ciekawe dlaczego. Wolne miasto sie nie podoba :-), czy co?

Drugi watek QAF. Czy jest to moze gdzies w sieci na jakims ftp? Jestem
ciekaw, czy rzeczywiscie takie interesujace, jak o nim mowia :-)



QAF mnie powoli leczy. Mam chyba ze dwie piosenki na plycie, a filmu
nie widzialem. Telewizji, coby pokazywala tez nie mam... buuu.
Wprawddzie w trakcie urlopu zamierzalem kupic plyty, albo kasety,
ale wobec swiatowego kryzysu, wizji zwrotu pozyczki, ktora kiedys
radosnie dal mi moj bank i paru innych rzeczy, zdroworozsadkowo
stwierdzilem, ze 200 funtow za komplet (bo tak jakos wychodzilo
za dwie serie + brytyjska wersje) to troche za duzo.

Kupilem natomiast trzy filmy na VHS, gdyby ktos reflektowal:
"Beautiful thing" - slusznie mnie gniotlo przez ostatnie pare lat, ze
musze zobaczyc koniecznie,
"From the edge of the city" - o chlopcach z Aten, szlajajacych sie
kolo Omonii - dosyc smutny film, ale wiaze mi sie z osobistymi
wspomnieniami poniekad.
"Mandragora" Wiktora Grodeckiego o prostytucji w Pradze.
Z tego co sie orientuje - dosc prawdziwe i jak dla mnie nieco
przerazajace.

QAF figuruje w planach na nastepne zakupy urlopowe :-).
O ile oczywiscie Bank przedluzy mi pozyczke o kolejny
rok...

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i przepraszam, ze
wrzepilem sie w watek, zamiast jak czlowiek odezwac sie
i pochwalic, ze chociaz milcze, to ciagle tu jestem.

Kubix


  O chrzescijanstwie

| Chrześcijaństwo jest nieudaną, na szczęście, próbą odwrócenia kierunku
| rozwojowego ludzkości. Tezę tę w perspektywie historii rozwija
| niniejsza praca Jana Stachniuka. Chrześcijaństwo zrodziło się jako
| produkt schorzenia człowieka i trwać będzie tak długo, jak długo
| panhumanizm nie przezwycięży tej choroby.
| Co to jest panhumanizm? Panhumanizm to świadomość i gotowość człowieka
| pełnienia swej wiodącej roli w tworzycielskiej ewolucji świata.
| Panhumanizm to człowiecza wola i zdolność kształtowania Bytu według
| swoich, coraz to wspanialszych, wizji. Panhumanizm osadzony jest mocno
| w przyrodzoności, ona stanowi teren potęgującej się w nieskończoność
| mocy stwórczej człowieka.

Oj, znamy, znamy prace J. Stachniuka. Witryny: Wydawnictwo TOPORZEŁ,
Humanizm w
Polsce, Towarzystwo Humanistyczne - trzymamy w "Ulubionych". Tylko jaki,
ten
wspaniały humanista, przeraźliwie osamotniony w morzu konformizmu,
religianctwa
i hipokryzji, panujących wśród naszych uczonych, polityków i całego - za
przeproszeniem - establishmentu. Żeby tych bałwochwalców i kombinatorów
przymusić choć jakoś  do lektury Stachniuka.



Hmmm...
Ja przeczytałem sam z siebie - widzisz,aby wyewoluować do takiego
światopoglądu trzeba mieć
odpowiednią dawkę nonkonformizmu w sobie.
Problem w tym,że gdy tylko postawisz jakąś tezę sprzeczną z ogólnie
przyjętymi wyobrażeniami,to natychmiast
spotykasz się z krytyką " wiedzących lepiej ",oczywiście krytyka tyczy się
przyziemnych pierdół zamiast całokształtu założenia,a i nic nowego nie
wnosi,ale nauczyłem się nie oczekiwać zbyt wiele...
:(

Moze by coś im w tych zakutych
łbach zostało.



Raczej zapobiegać katoindoktrynacji.

CZET



Q

ps.
Hej,może założymy " Związek Anonimowych Zadrużan " ?
;)


  artysta Maciej Kot . Terapia w Kolorze
Terapia w kolorze
Natalia Bet 19-05-2008, ostatnia aktualizacja 19-05-2008 22:12

Klinika Rehabilitacji Pediatrycznej w Centrum Zdrowia Dziecka wygląda
od wczoraj jak wodny, bajkowy świat. Autorami tej wizji są znani
muzycy, plastyk i aktor.
autor zdjęcia: Gardziński Robert
źródło: Fotorzepa
+zobacz więcej

Wystrój korytarzy zmienił się dzięki Maciejowi Kotowi, który od
kilkunastu lat specjalizuje się w aranżacji szpitalnych wnętrz. W
pracy pomagali mu dwaj znani muzycy: Wojtek "Lala" Kuderski,
perkusista zespołu Myslovitz oraz Mietall Waluś, frontman grupy
Negatyw oraz znany aktor Rafał Królikowski.

Na oddział, w którym od wczoraj pracują artyści, trafiają mali
pacjenci po wypadkach, z wadami wrodzonymi, na wózkach inwalidzkich.
Spędzają tam co najmniej trzy, cztery tygodnie. Niektórzy pacjenci w
szpitalu mieszkają nawet rok.

Dzieci nowym wyglądem oddziału są zachwycone. - Cudownie! Chciałabym,
aby jeszcze panowie namalowali syrenkę na ścianie - mówiła ośmioletnia
Natalia Majewska od lat lecząca się w CZD.

Zdaniem Anny Łukaszewskiej, kierowniczki Kliniki Rehabilitacji
Pediatrycznej, sztuka w szpitalu jest dobrą formą terapii, która
wspomaga proces leczenia. - Szpital wygląda teraz znacznie przyjaźniej
- mówi Łukaszewska. - W takim otoczeniu dzieciom łatwiej zapomnieć o
bólu i chorobie, a to często pomaga w terapii.

Wodny świat artyści będą malowali do czwartku. Mimo zapału do pracy
muzycy nie zamieniliby instrumentów na pędzle. - Ale ta farba jest
gęsta, ciężka robota - mówił Mietall Waluś, malując różową falę.

Rafał Królikowski przyznał, że pędzel "na poważnie" trzyma pierwszy
raz w dłoni: - Do tej pory to tylko malowałem wspólnie ze swoimi
dziećmi na kartkach od bloku - tłumaczył aktor.

Podczas przedsięwzięcia Maciek Kot zdobył kolejne, prywatne
zamówienie. - Chciałbym, aby takie malunki znalazły się w pokoiku
mojej dziesięciomiesięcznej córeczki Poli. Poproszę o zrobienie
rysunków Macieja - zdradził Wojtek Kuderski.

Pierwszym miejscem, w którym oddział dziecięcy Kot zamienił w bajkowy
świat, był szpital na Niekłańskiej w Warszawie. Do dziś Kot wykonał 80
malunków w placówkach medycznych w całej Polsce. W Warszawie rysunkami
ozdobił szpital przy Niekłańskiej oraz izbę przyjęć w Centrum Zdrowia
Dziecka. W ubiegłym tygodniu wspólnie ze znanym raperem Mezo upiększył
Klinikę im. Karola Jonschera .

Źródło : Życie Warszawy


  artysta Maciej Kot . Terapia w Kolorze

Terapia w kolorze
Natalia Bet 19-05-2008, ostatnia aktualizacja 19-05-2008 22:12

Klinika Rehabilitacji Pediatrycznej w Centrum Zdrowia Dziecka wygląda
od wczoraj jak wodny, bajkowy świat. Autorami tej wizji są znani
muzycy, plastyk i aktor.
autor zdjęcia: Gardziński Robert
źródło: Fotorzepa
+zobacz więcej

Wystrój korytarzy zmienił się dzięki Maciejowi Kotowi, który od
kilkunastu lat specjalizuje się w aranżacji szpitalnych wnętrz. W
pracy pomagali mu dwaj znani muzycy: Wojtek "Lala" Kuderski,
perkusista zespołu Myslovitz oraz Mietall Waluś, frontman grupy
Negatyw oraz znany aktor Rafał Królikowski.

Na oddział, w którym od wczoraj pracują artyści, trafiają mali
pacjenci po wypadkach, z wadami wrodzonymi, na wózkach inwalidzkich.
Spędzają tam co najmniej trzy, cztery tygodnie. Niektórzy pacjenci w
szpitalu mieszkają nawet rok.

Dzieci nowym wyglądem oddziału są zachwycone. - Cudownie! Chciałabym,
aby jeszcze panowie namalowali syrenkę na ścianie - mówiła ośmioletnia
Natalia Majewska od lat lecząca się w CZD.

Zdaniem Anny Łukaszewskiej, kierowniczki Kliniki Rehabilitacji
Pediatrycznej, sztuka w szpitalu jest dobrą formą terapii, która
wspomaga proces leczenia. - Szpital wygląda teraz znacznie przyjaźniej
- mówi Łukaszewska. - W takim otoczeniu dzieciom łatwiej zapomnieć o
bólu i chorobie, a to często pomaga w terapii.

Wodny świat artyści będą malowali do czwartku. Mimo zapału do pracy
muzycy nie zamieniliby instrumentów na pędzle. - Ale ta farba jest
gęsta, ciężka robota - mówił Mietall Waluś, malując różową falę.

Rafał Królikowski przyznał, że pędzel "na poważnie" trzyma pierwszy
raz w dłoni: - Do tej pory to tylko malowałem wspólnie ze swoimi
dziećmi na kartkach od bloku - tłumaczył aktor.

Podczas przedsięwzięcia Maciek Kot zdobył kolejne, prywatne
zamówienie. - Chciałbym, aby takie malunki znalazły się w pokoiku
mojej dziesięciomiesięcznej córeczki Poli. Poproszę o zrobienie
rysunków Macieja - zdradził Wojtek Kuderski.

Pierwszym miejscem, w którym oddział dziecięcy Kot zamienił w bajkowy
świat, był szpital na Niekłańskiej w Warszawie. Do dziś Kot wykonał 80
malunków w placówkach medycznych w całej Polsce. W Warszawie rysunkami
ozdobił szpital przy Niekłańskiej oraz izbę przyjęć w Centrum Zdrowia
Dziecka. W ubiegłym tygodniu wspólnie ze znanym raperem Mezo upiększył
Klinikę im. Karola Jonschera .

Źródło : Życie Warszawy




Pewnie nie. Więc ja napiszę w dwóch:
WYPIERDALAJ SPAMERZE (jebany chciałoby się dopisać, ale to już by były trzy
słowa).


  Alergie i żywienie

| Ta pani to jakaś wegetarianka ( lub inszy odmieniec) czy teraz ogólnie
wśród
| żywieniowców popularne są takie opinie?

Raczej mi zalatuje makrobityczką, bo ryby (!) też zaleca jeść.



Pewnie masz rację, tym bardziej, że gorąco poleca literaturę makrobiotyczną.

| Patrząc na jadłospis w przedszkolach ( przysłowiowa drożdzówka na
| podwieczorek)
| układany przez dietetyków jestem trochę skołowana.

Jadłospis w przedszkolach układają dietetycy?????????????
Odnisłem wrażenie, że jest on układany na podstawie przepisów z czasów
kiedy zupa na kościach i biały chleb były symbolem dobrego żywienia i
dobrobytu. :-)



Tak, tak. Wydaje mi się, że musi je ustalać lub chociażby zatwierdzać
dietetyk.

Jadłospisy są według zaleceń z lat 50. W każdym razie w tych przedszkolach
które udało mi się poznać. Zalecenia te były drukowane w latach 70 i 80 w
książkach
na temat żywienia dzieci. Ogólnie to tłuste mleko, dużo mięsa i cukier gdzie
tylko się da.
Wszystkie pozycje które posiadam wydane po roku 90 zalecają żywienie mniej
lub bardziej wzorowane na nowej piramidzie pokarmowej. Ale są to tłumaczenia
książek amerykańskich. Więc czasami mogą nie być zgodne z wizją dietetyków
polskich.  Ale z tego co czytam ( gazetki - jak zywić dzieci ) i widzę
 piramidy pokarmowe porozwieszane w szpitalach ) to jednak są zgodne. To
dlaczego w przedszkolach jest takie marne zarcie ?????

ryba

P.S. Trochę jestem zestresowana, bo zachciało mi się pojemnika na makulaturę
pod blokiem. Przed chwilą rozmawiałam z panią z administracji. I znowu się
okazuje, że ja jakaś niezdrowa. Bo taki pojemnik jest straszny. Jak go się
postawi na naszym śmietniku to nam będą inni dodatkowe śmieci dorzucać ( i
tak dorzucają ) i wspólnota będzie za to płacić. Pojemnik i owszem moze być,
ale najlepiej nie na naszym terenie. Poczekamy do lutego ( wtedy jest
zebranie ) I wszyscy razem się będą zastanawiać czy przypadkiem 1 złotego na
miesiąc na tym nie stracą.
Gdzie ja żyję!


  Niemiec poszukuje mozliwosci inwestowania
Rzucając mięsem przesadziłeś.
Co do istoty sprawy, niestety masz rację.
Jest popyt, a także i podaż, jednocześnie na: biednych, wykształconych,
silnych i głupich.
Odpowiedziałeś sobie sam, kto ma z tego zysk. Inne nacje też, nie tylko
Niemcy, a tylko nieliczni Polacy.
Dlaczego Polonusi nie mogliby inwestować ?
Dlaczego ludzie wykształceni (profesor, dr inż.) nie mogliby, otrzymując
kredyt choćby i w zagranicznym banku, "zainwestować w istniejące lub
tworzone poważne przedsięwzięcia" ?
Nie chcą, czy nie mogą ?
A może inwestują w Niemczech i nie chwalą się ?
-----------------------------------------------------
Jeszcze zadanie z podstawówki, dla wojskowych, inni też mogą być:
Czy bezrobotnych w Polsce da się jeszcze ustawić w czwórkowej kolumnie
marszowej na trasie Terespol - Słubice?
Jeśli nie, to jak daleko czoło kolumny znajdzie się w głębi Niemiec?
Można rozpatrywać dwa warianty; przez Górę Kalwarię lub Trasą
Łazienkowską.
Można i w kierunku odwrotnym, wtedy należy odpowiedzieć na pytanie; jak
daleko do Mińska ?
=====================================================

no i wlasnie przez te ich pierdolone inwestycje pieniadze trzymam w
niemieckim banku, benzyne kupuje w nimieckiej stacji, zakupy robie w
niemieckim sklepie a piwo tez pije niemieckie bo polskie browary tez
wykupili. i co wy mi tu mowicie o chamstwie. chamstwem bylo sprzedanie
calej
polskiej gospodarki . dzisiejsza informacja z rzeczpospolitej :
" banki zarobily na czysto 4 mld zł. "
ktore banki ???
niemieckie,irlandzkie i jeszcze inne.
i gdzie te 4 mld pojdzie?????
na rozwoj naszego kraju czy na nowe jachty i rezydencje.
albo jestescie slepi albo  naiwni .

| Partner niemiecki chetnie zainwestuje w istniejace lub tworzone
powazne
| przedsiewziecia.
| Rozpatrywane beda inwestycje powyzej 1 mln DM.
| Tylko przygotowane projekty.
| Wizjami nie jest zainteresowany.
| Kontakt po polsku przez:

| RG




  Sprzedam Pomysl

| Dzieki Tobie, Danie, zrozumialem, ze musze przygotowac moja oferte
jeszcze
| raz, poniewaz nie zostala wlasciwie sformulowana.
| Zrobie to juz wkrotce.



Rownie mila jest Twoja reakcja ;-)

| Troche sie dziwie ze jest taki kiepski odzew na moja oferte, ale z
drugiej
| strony wiem, w tym kaju ludzie maja duzo dobrych pomyslow, tylko czasem
| checi i sily brak.

Uwagi swoje biore z zycia - pracuje w duzym wydawnictwie i wiem co sie
dzieje
na tym rynku - mozna powiedziec, ze to przejsciowe ale tylko dzieki
duzym nakladom finansowym pisma nadal sie wydaja i zarabiaja na siebie a
pracowalismy na to 6 lat. Teraz wejsc z czyms nowym jest bardzo trudno.

Znajomy od 2 lat ma pismo, ktore na poczatku (zdaje sie przez pol roku)
po prostu rozdawal, zeby wogole tytul ktos znal (mimo kilku reklamom w
roznych mediach).
Gdy w koncu zdecydowal sie na sprzedaz, pismo przez nastepne pol roku
przynosilo straty
w koncu po 2 latach dopiero nie mial strat i cieszyl sie jak dziecko.



Koncepcja mojego pomyslu  nie jest typu: wydanie kolejnego tygodnika,
ktorych jest na rynku bez liku. Nie ma takiego tygodnika, nie ma
zaspokojonych tego typu potrzeb, nie ma konkurencji na tym polu. To jest po
prostu bardzo silna i naglaca koncepcja

Twoje uwagi Danie sa dla mnie zrozumiale. Wiem ze zrobienie czegokolwiek
nowego wymaga niesamowitej pracy i energii. Tym bardziej ze rynek prasowy
jest juz silny. Aczkolwiek jeszcze wiele mu brakuje. Np. Newsweek zdobyl
czesc rynku w Polsce, ktory wydawal sie juz calkowicie podzielony i
niezdobywalny.

Jesli chodzi o Twojego znajmego, Danie to musze mu pogratulowac: wytrwalosci
i wiary w swoja koncepcje. To budujace.
Ostatnio przeczytalem ciekawy artykul o porazkach:
http://www.akademiasukcesu.com/sekrety/kataklizmy.html
Disney potrafil pojsc osobiscie do ponad 300! bankierow, proszac o
zainwestowanie pieniedzy w swoja wizje Disneylandu. I skoro potrafil zniesc
szyderczy ich smiech, to ja juz nic nie mam do powiedzenia.

Nie wiem jak Ty, ale ja bardzo chcialbym sie wybrac z moja dziewczyna do
Disneylandu, nie wspominajac o zrealizoaniu innych marzen, np. sprzedaniu
pomyslu na calkiem nowa pozycje medialna!

Pozdrawiam:
Tomek

Mimo wszystko, zycze powodzenia.

Pozdrawiam
Dan




  Sprzedam Pomysl

| Dzieki Tobie, Danie, zrozumialem, ze musze przygotowac moja oferte
jeszcze
| raz, poniewaz nie zostala wlasciwie sformulowana.
| Zrobie to juz wkrotce.

Rownie mila jest Twoja reakcja ;-)

| Troche sie dziwie ze jest taki kiepski odzew na moja oferte, ale z
drugiej
| strony wiem, w tym kaju ludzie maja duzo dobrych pomyslow, tylko
czasem
| checi i sily brak.

| Uwagi swoje biore z zycia - pracuje w duzym wydawnictwie i wiem co sie
| dzieje
| na tym rynku - mozna powiedziec, ze to przejsciowe ale tylko dzieki
| duzym nakladom finansowym pisma nadal sie wydaja i zarabiaja na siebie a
| pracowalismy na to 6 lat. Teraz wejsc z czyms nowym jest bardzo trudno.

| Znajomy od 2 lat ma pismo, ktore na poczatku (zdaje sie przez pol roku)
| po prostu rozdawal, zeby wogole tytul ktos znal (mimo kilku reklamom w
| roznych mediach).
| Gdy w koncu zdecydowal sie na sprzedaz, pismo przez nastepne pol roku
| przynosilo straty
| w koncu po 2 latach dopiero nie mial strat i cieszyl sie jak dziecko.

Koncepcja mojego pomyslu  nie jest typu: wydanie kolejnego tygodnika,
ktorych jest na rynku bez liku. Nie ma takiego tygodnika, nie ma
zaspokojonych tego typu potrzeb, nie ma konkurencji na tym polu. To jest
po
prostu bardzo silna i naglaca koncepcja

Twoje uwagi Danie sa dla mnie zrozumiale. Wiem ze zrobienie czegokolwiek
nowego wymaga niesamowitej pracy i energii. Tym bardziej ze rynek prasowy
jest juz silny. Aczkolwiek jeszcze wiele mu brakuje. Np. Newsweek zdobyl
czesc rynku w Polsce, ktory wydawal sie juz calkowicie podzielony i
niezdobywalny.

Jesli chodzi o Twojego znajmego, Danie to musze mu pogratulowac:
wytrwalosci
i wiary w swoja koncepcje. To budujace.
Ostatnio przeczytalem ciekawy artykul o porazkach:
http://www.akademiasukcesu.com/sekrety/kataklizmy.html
Disney potrafil pojsc osobiscie do ponad 300! bankierow, proszac o
zainwestowanie pieniedzy w swoja wizje Disneylandu. I skoro potrafil
zniesc
szyderczy ich smiech, to ja juz nic nie mam do powiedzenia.

Nie wiem jak Ty, ale ja bardzo chcialbym sie wybrac z moja dziewczyna do
Disneylandu, nie wspominajac o zrealizoaniu innych marzen, np. sprzedaniu
pomyslu na calkiem nowa pozycje medialna!

Pozdrawiam:
Tomek

| Mimo wszystko, zycze powodzenia.

| Pozdrawiam
| Dan



Chodziłeś chyba na oazy?


  XP extreme programming

W zadziwiajaco duzej ilosci firm w Polsce i na swiecie tak
sie z grubsza programuje. XP to wspanialy pomysl ale na



to jest fakt :)

samo eXtreme Programming jest ciekawym podejsciem, ale
w praktyce to faktycznie chodzi chyba o przypisanie latki
do tegoz wlasnie chaosu, o ktorym wspomina przedmowca
chodzi chyba o nowa cool-nazwe, ktora chyba sie jednak nie sprzeda

ogladalem ostatnio ksiazke o PBE (Programming By Experience)
- tez ciekawa w sumie technologia programowania, ale nijak
wiazaca sie sie z rzeczywistoscia mi znana z doswiadczenia :)

btw. moge dac swietny przyklad ciekawego rozwiazania problemu, ktory
mozna nazwac nawet Hiper Programming

z zycia wziete:

szefostwo pewnej firmy to glownie ludzie nie majacy pojecia o
programowaniu za to majacy wizje :)
zadania, ktore dawali pracownikom [zespol 5 osob-programisci/admini
zarazem :)]
byly wyjete czesto z kapelusza
no i pewnego dnia dostali oni jedno z takich zadan
- przygotowac wersje elektroniczna ksiazki, z mozliwoscia
przeszukiwania,
ma sie odpalac po wlozeniu plytki do napedu

kolejne fazy HiperProgramming [zalozenie: uzywamy MFC/VS]
- robimy wlasny, prosty browser z wyszukiwarka
- eeee moze zrobimy osobne rozdzialy w hateemelu, doda sie jakis
parserek,
poindeksuje wazne zwroty, bedzie git jak sie to osadzi w widoku
(CHTMLView iirc??)
- hmmmm to kupa czasu, moze cos latwiejszego? co powiecie na cala
ksiazke
jako jedna strona? wtedy napisze sie u gory, ze zeby szukac, trzeba
nacisnac CTRL-F
- na tym stanelo, ale jeden z pracownikow pomyslal jeszcze chwilke i
... doszedl do najblyskotliwszego rozwiazania wszechczasow - przeciez
mozna rownie dobrze osadzic gotowego PDFa :)
czas na wymyslenie: ok 15 minut ozywionej dyskusji
stworzenie aplikacji: w koncu nie powstala, bo pomysl jak wiekszosc
podobnych - upadl

A.


  Idealny hosting - prośba o opinię

Oboje macie racje. Ja jednak nie ocenialbym tak ostro 'nowego'. Podejscie
jest dobre - badamy rynek, niemniej w troche malo bystry sposob (vide
"dajcie mi na tacy rozwiazanie idealnie zaprojektowanego produktu
hostingowego"). Czy aby na pewno tedy droga?



Jakis naiwniak napisze o czym by marzyl ;) Ale czy to bedzie mialo
zwiazek z rzeczywistoscia i reszta rynku ... :-) Ja nie wierze w
dobrodusznosc grupowiczow (zwlaszcza dla tej grupy ;)

Zatem, Panie Przyszly Provider, wiedz jedno - klient to klient, a Ty pytasz
o rozwiazanie klienta. On ma swoja wizje hostingu, ktora nie zawsze poparta
jest realiami.



Prawie nigdy, panie kolego, prawie nigdy...

Kazdy dzien przynosi nowy problem do rozwiazania w tej
branzy, a to techniczny, a to software'owy.



A to zwiech routera... ;)

Za wszystkim stoja pieniadze, klient czasem zdaje sie o tym zapominac.



On placi (albo nie placi - w koncu to Polska :), wiec tez wymaga...

Z drugiej strony konkurencja wiele Ci nie powie. Do calej "hostingowej"
dochodzi sie droga prob i bledow, mniej lub bardziej trafnych decyzji i
czasu poswieconego na zglebienie danego problemu. Za tym rowniez stoja
pieniadze (straty, rekompensaty, pieniadze wydane na nic nie warty sprzet) i
frycowe trzeba zaplacic. To zapewnia w miare rowny start dla wszystkich (w
miare, Panowie, w miare!).



Dobra dobra, nie filozofuj. Jak ktos gdzies indziej pracuje i ma ZUS
oplacany to ma juz lepszy start. Albo zarejestruje sobie firme na
dziadka i caly ZUS odpada - sa i tacy :-)

My (kontapeel) kiedys powiedzielismy paru kumplom
przy piwe co i jak, jak sie d tematu zabrac i na czym najwiecej sie traci -
zaowocowalo to plagiacikiem naszej strony i zerznieciem oferty... (kolejny
przyklad, ze czlowiek na bledach sie uczy).



Chyba nawet kojarze ta firme ;)

Co ja Ci moge poradzic - poogladaj oferty mlodych firm, zobacz oferty
dinozaurow hostingu, pomysl jakiej klienteli sprostasz, ucz sie na bazie
tego, co podaja Ci na tacy inni z tej branzy (strony www, wypowiedzi na
grupach). Na dobra wole bym nie liczyl - to jest w koncu biznes.



Hehe. To sa grupy dyskusyjne - myslisz ze zaden naiwny sie nie trafi?

Mimo wszystko - powodzenia. Zdrowa konkurencja nie daje nam zasnac:)



Mi te upaly bardziej.

Spiewamy kiedys?



Tia. Ale tylko na 18tkach i powyzej 100 osob ;) Jakies sie szykuja w
najblizszym czasie? :[na priv ;]


  Proszę o test i opinię
eWiecie co mnie przeraża ? nikt nie mówi :
e** jestem początkującym kierowcą obejrzyjcie moje stłuczki
e** jestem początkującym piekarzem obejrzyjcie moje zakalce
a byle poczatkujacy w html-u (albo nie daj boze w FP) moze powiedziec
ze jest poczatkujacy i ma prawo poprosic o ocene - i po to wlasnie ta
grupa...

eu nas (nas = w webie) byle psita jest już początkującym WEBMASTEREM
ejak dla mnie bycie MASTEREM implikuje jakieś skills.
no niestety, pytanie z pl.comp.www (a wiec niby grupy na ktorej trzeba
byc mniejszym lamerem niz tu): Jak zmienic nazwe z plik*.htm na
file*.html...

ecoś trzeba umieć.
epoczątkujące to chyba poszukiwane są tylko kurwy. bo są świeże.
no coz, ludzie z nowymi pomyslami, z nowa wizja swiata (uuuupsss,
mialo byc stron) tez mile widziani, zawsze cos nowego wnosza...
ewielu rzeczy trzeba się uczyć, dostać dyplom i potem mozna dopiero sie
echwalic.
jaki dyplom??? polibudy???
a) znam ludzi, ktorzy takowego nie maja a robia DOBRE strony,
b) znam ludzi ktorzy takowy (prawie ze) maja (kwestia tygodni), a
strony robia tak skopane, ze lepiej nie gadac (nawet alternativow przy
rysunkach taki nie wstawi)... aha, dyplom jedynego w Polsce Wydzialu
Informatyki...
poza tym lepiej niech sie taki spyta za mlodu i od razu mu sie wpoi
pewne zasady niz przez pol zycia robi zle a jak mu ktos wtedy
wytlumaczy ze robi zle to sie jeszcze bedzie bronil ze przeciez jest
dobrze...
zreszta:
a) nie kazdy jest orlem z anglika (a tylko w tym kierunku jest np.
oryginalna specyfikacja html-a),
b) nie kazdy (nawet jesli jest juz super w dziedzinie html-a i innych
technicznych) ma idealne wyczucie smaku
i wlasnie takim ludziom trzeba na poczatku pomoc, zeby potem pomagali
innym...
a jak sie nie podoba, to do procmaila wpisz:

0:

dev/null



Z pozdrowieniami,

webmaster serwisu www.kroki.ps.pl


  propozycja
[...]

..., kasa kasa, nie mniej jest taka tendencja ze jakis czas temu jakos
wszystko stanelo w miejscu, byc nie pojawia sie juz tylu (jak najbardziej
pozytywnie) wariatow realizujacych wlasne koncepcje w fajny i interesujacy
sposob. osobowosci wyparowaly, a reszta (nie wszyscy zecz jasna)  jedzie
podlog nieudolnie i zle rozumianych szablonow. moze pokolenie dla ktorego
net jest miejscem na generowanie pomyslow, koncepcji i nowych rozwiazan
przeszlo do lamusa. a nastepcy nawet nie sprouowali podniesc zostawionej
im
poprzeczki? ,...



Brak jest swiezej krwi.
Z drugiej strony, kto wnosi cos Polskiego do swiatowego webdesignu?
Ilu mozna by takich wymienic, ktorzy cos zrobili? Takich, ktorzy sa
rozpoznawani na swiecie?
Ostatnio Max Weber :) i kto jeszcze? (oczywista nie wymieniam tu
Biggermedii, co by nie wyszlo, zem wazelniarz)

| Nie ma tu showbusinessu, matactw, kolesiostwa i calego tego syfu, i
| wszystkieo tego co sie zwie profesjonalizmem.

..., bez przesady, profesjonalizm w rzemiosle nie ma nic w spolnego z
matactwami tylko z ciezka i uczciwa tyra :) ,...



W Polandzie czesto profesjonalizm jest czesto kojarzony z przynaleznoscia do
pewnej kasty i kolesiostwa.
Ci najmadrzejsi i najbardziej krytyczni, nie pokazuja w zasadzie nic... moim
zdaniem webdesigner ciagle powinnien udowadniac swoja wartosc poprzez to co
robi. Wiekszosc owych "znawcow" tego nie robi, zaslaniajac sie tym, ze byle
komu pokazywac nie bedzie swoich dokonan :)))))
Ne znam bardziej brutalnej publicznosci niz ta tutaj i dobrze, ze taka jest.
Tu nikt nikomu nie musi sciemniac, ze jego projekt jest fajny jesli nie
jest.

Mozna oczywiscie powiedziec, ze tworzy sie nie dla publiki, a dla klienta,
etc.
Ale sadze, ze to zwyczajne tchorzostwo, ze przy publikacji zniknie mit
profesjonalnosci.

[...]

przestan mnie straszyc wizja stada sliniacych sie zakompleksionych
nastolatkow, wystarczy mi silikonu w oknach ;) miejmy nadzieje ze po
dlugim
czasie posuchy pojawi sie niebawem jakas nowa postac ktora pokaze cos
czego
jeszcze nie widzielismy albo cos co swietnie znamy ale ze zgola innej
perspektywy i nie bendzie to ani kolejna silikonowa lala w krzyzykach, ani
pruba dogonienia jakies aktoalnie modnej strony tudziez tendencji ,...



Oby tak bylo.
W kazdym razie zawsze bede powtarzal, ze lepiej jest robic bledy, niz nic
nie robic.


  propozycja

Brak jest swiezej krwi.
Z drugiej strony, kto wnosi cos Polskiego do swiatowego webdesignu?



..., to nawet nie chodzi o wnoszenie jakis tam spraw tylko o robienie
swojego. to czy jest to rozpoznawane w wielu miejscach czy nie to kwestia
wzgledna i niekoniecznie swiadczaca o czyms wielkim. z tym wielkim swiatem
to wiesz roznie bywa i nie zawsze jest taki wielki ;) ,...

Wiekszosc owych "znawcow" tego nie robi, zaslaniajac sie tym, ze byle
komu pokazywac nie bedzie swoich dokonan :)))))



..., znawstwo, uklady i realizacja zlecen to inne sprawy, inny kaliber i o
co innego tam chodzi. dziwi troche ze te doswiadczenia nie wydaly z siebie
zadnego`dziecka`. coraz wiecej w polsce naprawde dobrych komercyjnych
sajtow. coraz wiecej fajnych i ciekawych folio. za to zniknely kompletnie
jakies `autorskie` dzialania nie maja na celu promocji silikonu czy tez
udawadniania sobie i swiatu ze `jestem klonem doskonalym`. zniknely nam
indywidualnosci. bo to ze poprzednie pokolenie aktualnie nie szaleje to
normalne, chlopaki juz swoje zrobily i poszly w swoje sprawy i jest to
naturalny proces. teraz robia np. fajne komercyjne sajty i chyba sie w tym
realizuja i ok.. ale gdzie gdzie sa ci nowi `ryzykanci` pchajacy ten wuzek
do przodu? czyzby wszyscy zajeli sie budowaniem ultra-komercyjnych
wizerunkow? ,...

Tu nikt nikomu nie musi sciemniac, ze jego projekt jest fajny jesli nie
jest.



..., to fakt, jest to jedyne demokratyczne miejsce poswiecone polskim
stronom w ktorym mozna sie zaprezentowac niezaleznie od opcji jaka sie
reprezentuje i poziomu rzemiosla i bardzo dobrze ze jest takie miejsce :)
,...

Mozna oczywiscie powiedziec, ze tworzy sie nie dla publiki, a dla klienta,
etc.
Ale sadze, ze to zwyczajne tchorzostwo, ze przy publikacji zniknie mit
profesjonalnosci.



..., tworzy sie pewnie z tysiacow powodow, co czlowiek to inna motywacja.
ale cos z tym tchurzostwem musi byc. robiac w 100% po swojemu decydujesz sie
na jakas rezygnacje z kompromisow. to co robisz `z glowy` juz z zalorzenia
jest `malo dyskusyne` i bardzo osobiste. czyzby naprawde strach? wychodzilo
by na to ze dziesiejsi autorzy boja sie bardziej wlasnej glowy i wlasnych
pomyslow niz np. posadzena o plagiat. albo boja sie ze ich autorskie wizje
przegraja z gustem potencjalnych klientow. czyzby byl to znak aktualnych
czasow? ,...

Oby tak bylo.
W kazdym razie zawsze bede powtarzal, ze lepiej jest robic bledy, niz nic
nie robic.



..., tylko ten co nic nie robi nie popelnia bledow :) ,...

..., mapet
www.eryk.art.pl


  lunapark
Horatio:

Przepraszam, jeśli Cię uraziłem, Halino, na pewno nie było to
moją intencją. Przepraszam jednak tylko za formę mojego postu,
przystającą zresztą msz do produkcji atmy. Może uniosłem się
ponad miarę. Nie cofam natomiast niczego, co naopisałem. Uwaga o
zdjęciu była wyłącznie świadectwem mojego dziwienia, bo posty
atmy wskazywały mi na osobę znacznie młodszą i niedojrzałą. Nie
oceniałem jego wyglądu w żaden sposób.
Zanim wkurzysz się wyłącznie na mnie, może poczytaj trochę jego
postów, a nuż zmienisz zdanie.
Jeśli nie, Twoje prawo ofc.



może nie do mnie to a do Haliny, tym niemniej pośrednio
tyczy mnie każdy może sobie myśleć co chcę o każdym
jego sprawa możliwe jest że w potocznym rozumieniu
można mnie postrzegać jako osobę niedojrzałą...
nie twierdzę że wizja moja ta czy inna jest koniecznością
wyboru akceptowania jej dla drugich osób.
wiem równie że język mam niewyparzony ale to jeszcze
nie znaczy że w złej wierzę kieruje własne spostrzeżenia
bo daleki jestem od tego taka specyfika moja że nie lubię
powierzchowności łatwej syntezy jeśli piszę
np. w wierszu pt. Patrystyka o muszce co cudownie nad gównem
lata ojców kościoła to mam na myśli to a właściwie ten
stosunek owych mędrków do kobiet polecam
lekturę poglądową co do podejścia filozoficznego
bo dość ciekawy stosunek podobni św. Augustynowi mieli
do płci pięknej.

co do dojrzałości widzę że jest tu dość duża dojrzałość,
pomijając epitety które mam gdzieś wysyła mi się wirusy
komputerowe, prenumeratę zakłada mejlową strony
polskich socjalistów narodowych pewnie po to
by mnie wystraszyć, a może od razu mi kulkę w łeb dać
co?! już się paliło żywcem bezdomnych
robili to prawdziwi Polacy.
piękna dojrzałość a wiem że to z tego forum
bo to nowy adres który nie podawałem
nigdzie indziej
to więc huzia na Józia słowiańskie pogany!

pozdrawiam

arek


  Wyspa Milosci (z cyklu: Wyspy)
Ciekawy wątek.

Świadczy o pewnych różnicach kulturowych.

Na przykład o tym, że niektóre pokolenia posługują się nieco innymi
symbolami, a terminy rewolucyjne mijają - lub w ogóle ludzie o pewnych
rzeczach nie wiedzą, choć były modne.

Na przykład guru dzieci-kwiatów (USA 1968) Carlos Castaneda popularny w
Polsce od lat osiemdziesiątych (a wydawany w całości dopiero teraz).
Zupełnie nic o nim w żadnych grupach buddyjskich czy jogicznych, choć to
najprawdziwsza ścieżka szamanów... Tak, ta sama, która występuje w tantrze i
taoizmie, a która mówi o różnych zestawach kolorów, klejnotów, żywiołów,

świata (np. świat demonów, zwierząt, ludzi...). Nie znam co prawda zestawu
"nie

Na przykład moje pokolenie (niepiśmienne - w tym znaczeniu, że pewne rzeczy
tylko mówiło, a nie pisało i nie widziało w druku) zawsze przekonane (choć
były rozterki, ale i dowcipy typu "coś na trzy litery"), że huj jest hujem
(łacińskie huius etc., podobnie jak curvo) a nie żaden ch z gwiazdką. To tak
samo, jakby pisać "kama" zamiast (już ja wiem zamiast czego! W końcu nie
jeden nadawca na liście...)

Na przykład Toffler (nie mylić z Tolkienem), autor "Szoku przyszłości" i
równie słynnej "Trzeciej fali", która jakby przedstawia nowe trendy w
cywilizacji. Nowa rewolucja, wymuszona techniką i globalną wioską (nie
pamiętam szczegółów, ale nazwisko było częściowo zakazane ze względu na inną
niż marksistowska wizję dziejów, dlatego oczywiście wszyscy wiedzieli choć
nie czytali, dzisiaj nikt nie wie, a  w moim pokoleniu studentów nie
wiedzieć że jest pojęcie "trzecia fala" i że się to wiąże się z obecnymi
przemianami w świecie - był straszny wstyd)

Na przykład moja znajoma narzeka, że wykładowca na inżynierskich studiach
zaocznych (a moja znajoma ma ponad 40 lat, idealny wiek na studia, jeśli się
chce je poważnie traktować) "rzuca foliami", czyli szybko przelatuje przez
materiał i przekazuje go na niby, korzystając z nowoczesnych środków
technicznych - gdy mój znajomy z zaocznych studiów prawniczych (w jej plus
minus wieku) narzeka, że właśnie wykładowca tylko mówi, a nie jest
przygotowany, tj. nie pokazuje folii na rzutniku, mimo że rzutniki stoją...
Owszem, mój znajomy jest doktorem nauk medycznych i jego własne
doświadczenia są z pewnością inne niż prawnika i inżyniera. Ale takie
przekonanie, że technika wszystko rozwiąże, a wykładowcy są po prostu starej
daty - zestawione z refleksjami mej znajomej okazuje się niezbyt głębokie.

Marek P.


  Ircowa noc oskarowa...

....już trwa. Zapraszamy na kanał #x-muza.



Zaczeło się od pytania Owena Wilsona zapatrzonego w biust "are these
real?" oraz zapewnienia Johanssen, że w zeszłym roku o tej porze, to ona
wcinała pizzę. Oskary 2004 mineły pod znakiem:
- "Powrotu Króla" (jedenaście trafień na jedenaście strzałów),
- paru satelitów w rodzaju "Mystic River", "Lost In Tranlation", "Cold
Mountain", "Master & Commander" i "Finding Nemo", które podzieliły
między sobą te kategorie, w których LOTR nie był nominowany,
- braku skandali, wybryków, większych zaskoczeń,
- żenującego poziomu merytorycznego w polskim studiu oskarowym,
- nowego tłumacza, który tłumaczył galę szybciej niż ona się wydarzała.

Niektórzy twierdzili, że było wręcz nudno. Przez czysty przypadek były
to te osoby, które nie kumały dowcipów Crystala.

Były ciekawe momenty. To takich highlights można zaliczyć Rufusa
wymieniającego zalety "Wzgórza Nadziei" przez dobre dwie minuty
(tłumaczył zachwalającego ten film Jude Lawa). Tak, ircownicy pokładali
się ze smiechu.

Trzeba wspomnieć świetne wejście Crystala w pierwszych minutach gali -
wkomponowanie w znane filmy jest już zabiegiem ogranym, ale tutaj bardzo
dobrze wykonane. Rzecz zasługuje na piracką wersję krążącą po sieci.
Jednocześnie Billy Crystal pokazał klasę godną MC pełną gębą - grał,
tańczył, śpiewał - niesamowity gość.

Polskie studio oskarowe chwilami było tak słabe, że aż dobre. Teksty
Pietrasika w rodzaju "przez chwilę chyba widziałem na widowni Michaela
Moore'a, który w zeszłym roku dostał oskara za najlepszy dokument.
Znajduje się teraz na widowni obok ludzi, którzy grali skrzaty. Proszę
zauważyć, jakie ciekwe przemieszanie prawdy z fikcją." były ciekawym
odjazdem do krainy narkotycznych wizji.


  realizm wyborczy
~~ciach~~

| Tak więc Rodacy musimy wybierać nie programy partyjne a osobowość
| Prezydenta. Dla mnie przewagę ma Pan Tusk bo jest spokojniejszy.

Jest spokojniejszy, ale na przykład taki Berlusconi bliższy jest chyba
Lepperowi u nas i jakoś Włochy się od jego rządów nie rozpadły.
Sam spokój to jeszcze za mało.



ale rozpetywanie nowej polsko-polskiej wojny to powazny argument przeciwko
Kaczynskiemu. Ostatnie 20 lat ich aktywnosci, ktore moge swiadomie
obserwowac sprawia wrazenie nieustannego szukania wroga - od komunistow,
przez Walese i jego kierowce, Krzaklewskiego, postkomunistow po liberalow.
Nie przecze, ze czasem miewali Kaczynscy racje, niemniej jednak "zgoda
buduje, niezgoda rujnuje". W ciagu ostatnich 16 lat udalo nam sie w Polsce
osiagnac bardzo wiele, a kandydat PiS bazuje na wiecznym niezadowoleniu i
naszej slabej pamieci.

Mnie przeszkadza wyśmiewanie programu Kaczyńskiego/PiS na budowę
mieszkań. Program ma sens (wzorowany na hiszpańskim. Hiszpania -
wychwalany obecnie anglosaski model gospodarki), a niestety część
dziennikarzy uwala sprawę jednym wyrazem - populizm.

Kandydatów jest praktycznie dwóch, więc łatwo wybierać, który jest
bliższy włąsnym poglądom itd.



mylisz sie, kandydatow jest wielu i powinni miec takie same warunki do
osiagniecia sukcesu. Niestety nasze media wykreowaly pojedynek Kaczynski -
Tusk wespol z PR obydwu kandydatow. Zadzialaly jak typowa "puszka medialna",
mam przynajmniej taka nadzieje - gorzej jesli to swiadoma manipulacja
wyborcami.

A swojego programu PO niestety nie przedstawiła, tylko ogólniki.
Ja sympatyzuję z PiS, ale widzę, że w tej partii jest sporo z zaścianka.
Sęk w tym, że tylko PiS gruntownie przygotowało ustawy i opracowania.
Można się oczywiście spierać co do tych opracowań, ale nikt innych
nie zrobił.



Z tego co mozemy zaobserwowac to obie partie nie maja programu, a jedynie
"wizje". Wart Pac palaca... Inna sprawa, ze realnego programu (pakietu
ustaw, konkretnych rozwiazan itp) nie miala przed wyborami zadna z partii.

:::mg:::


  Po co nam reforma Panstwa?

9. Czy w zwiazku z reforma obecna liczba ponad 100 ministrow,
  sekretarzy i podsekretarzy stanu  zostanie zmniejszona? Czy
  obecna liczba ok. 140 000 osob zatrudnionych w administracji
  centralnej,  przekraczajaca  3-krotnie liczbe 46 000
  pracownikow administracji centralnej w 1990r zostanie takze
  zmniejszona? Jesli tak,  to kiedy, o ile i w jaki sposob?

Tomasz J Kazmierski



Diabel jest w szczegolach.Zamiast reformowac calosc od gory i narazac sie
na bardzo kosztowna niepewnosc czy reforma uda sie,nalezaloby uczyc sie
stopniowo na bledach. Udane eksperymenty w postaci nowych
organizmow/instytucji powinny byc inspiracja dla oddolnego budowania
nastepnych organizmow.Spoleczenstwo nauczyloby sie z tego stopniowego
procesu jak budowac samemu od dolu nowa samorzadowa rzeczywistosc.
         Nieszczesciem Polski jest przerost myslenia prawno-formalnego("genialne"
projekty  pojmowane formalistycznie i nieuchronie rozwadniane w procesie
przetargow politycznych na szczeblach ustawodawczych i ministerialnych)
przy jednoczesnej programowej nieufnosci dla wszelkiej inicjatywy oddolnej
i przedsiebiorczosci wymykajacej sie z pod kontroli warszawskich
biurokratow.Trzeba spoleczenstwu pozwolic rosnac samodzielnie a nie
operowac je, samemu dobrze nie wiedzac co z tego ostatecznie wyniknie.
Wszelkie niesprawdzone wizje organizatorskie sa tym bardziej niebezpieczne
im ich promotorzy sa bardziej oddaleni od rzeczywistosci prowincjonalnej.
Rozkradanie i marnowanie zbiorowego dobra to niestety rzecz na tyle
czesta,ze trzeba miec bardzo sprawna i wiarygodna kontrole umiejscowiona
jak najblizej ewentualnych przedmiotow tej kontroli.
   Inicjatywy lokalne musza miec silne oparcie w fachowym i godnym zaufania
poradnictwie nie tyle formalno-prawnym ile przedsiebiorczo-organizacyjnym.
Niech zbiorowi klienci(gminy itd) same sobie wyszukaja doradcow, a ci
ostatni niech beda tez pod kontrola co ich fachowosci i uczciwosci.Tutaj w
Kanadzie niemal wszyscy opieramy sie na doradcach podatkowych,a oni z kolei
ryzykuja odebraniem im licencji jesli spudluja fachowo.
        Trzeba tez pamietac o tym,ze kazdy projekt reformy ma w sobie wbudowane
okreslone interesy/ambicje/grupy i trzeba to ujawniac aby nastepnie nie
zostac przykro zaskoczony, ze zupelnie kto inny niz przewidywano odniosl
korzysci.

AJM

 Alexander J.Matejko
University of Alberta
 fax (403)4927196


  pomiar dzialki

Dowiedzialam sie niedawno od sasiadki, ze ogrodzenie mojej dzialki (8 x 40
m
:-) jest niezupelnie zgodne z jej faktycznymi wymiarami.
Tzn. ogrodzenie od jej strony rzekomo zabiera czesc jej dzialki, a z
drugiej
strony z kolei z mojej dzialki jest troche oddane nastepnej sasiadce (na
tym
mi akurat zupelnie nie zalezy).



Juz bylo ale jeszcze raz : na jakiej podstawie takie twierdzenie???

Sasiadka prosila, zeby przed wymiana przeze mnie ogrodzenia (co planowalam)
wzdluz granicy naszych dzialek najpierw to pomierzyc.
Jednak wizja ceny tej operacji mnie przeraza i juz wole patrzec na ta
stara,
paskudna siatke.

Jak ksztaltuja sie ceny takich pomiarow?



Sasiadka moze sobie prosic ale granica jest wspolna i nalezaloby podzielic
sie kosztami. Swoja droga geodeci z regulu przyjmuja cene za pierwsze cztery
punkty (nie wazne czy byly dwa czy cztery) oraz za kazdy nastepny. Ceny te
roznia sie bardzo w roznych regionach Polski (od 400 do 1000 zl za pierwsze
4 pkt.) Oczywiscie jesli ma to byc wznowienie granicy. Jesli trzeba bedzie
przeprowadzic rozgraniczenie to bedzie drozej i jak pisal Zbyszek
(POZDRAWIAM) znacznie dluzej

Czy gdybym nie chciala oficjalnie potwierdzanych map i kontaktow z
urzedami,
a tylko na zasadzie faktycznego stwierdzenia czy i ewentualnie ile cm
jestem
jej winna, to bedzie taniej?



Trudno powiedziec. Geodeta teoretycznie powinien taka robote zglosic w ODGK
i pobrac materialy a to kosztuje. Nie radze jednak proby wznowienia granic
na podstawie map. Sredni blad okreslenia odleglosci na mapie to 0,3 mm (w
skali 1:1000 daje to 30 cm) a do tego dochodza rozne bledy zwiazane z
reprodukcja oraz skorczami papieru. ODRADZAM.

Mysle, ze jest to kwestia najwyzej kilkunastu centymetrow, ale akurat w tym
przypadku sa one bardzo wazne.



Jesli sa tak wazne to masz problem. Dokladnosc polorzenia pkt. granicznych
wynosi 10cm (max. moga byc dokladniej ale tego nie stwierdzisz). Poza tym
dokladnosc pomiaru odleglosci przyjmowana jest jako 1/2000 dlugosci (roznie
z tym bywa).

Czy musze wytyczac na nowo cala dzialke?



Jak pisalem wyzej zaplacisz i tak za wznowienie 4 pkt.

Julita Milcarz



Pozdrawiam
Tuptus


  Czy ktoś może słuzyc radą przy diagnozie awarii telewizora?

ta grupa jest m.in. od tego, opisz co mu dolega, ktos pewnie pomoze, a
kiedys sie te informacje moga komus przydac



Problem generalnie sprowadza sie do tego, że telewizor jak był nowy
całkiem prawidłowo pokazywał obraz po kilku sekundach od włączenia,
ostatni mieiąc uzywania musiał sie pogrzać z pół minuty, potem zdarzyło
mu sie kilka razy włączyc obraz po pół godzinie aż wreszcie przestał
załączać ekran. Tuner stroi prawidłowo, jest fonia. Jest wysokie
napięcie, chodzi odchylanie, słychać nawet jak synchronizuje się przy
zmianie kanału, chyba są wszystkie zasilania na PK (wzmacniacze wizyjne
scalone oczywiscie na PK) niestety oscyloskop nie przeżył zimy w garażu
więc nawet nie wiem czy dochodzi sygnał wizji do wzmacniaczy czy jest
juz wcześniej odcięty.
Zanim zdobyłem schemat ograniczyłem sie tylko do sprawdzenia
bezpieczników i złączy oraz obejrzenia i obwąchania całej elektroniki
ale nic podejrzanego nie znalazłem.
Teraz po roku mam juz schemat zblizonego modelu ale wyczerpał mi sie
zapał i byłbym wdzięczny za radę.

Model telewizora napiszę w poniedziałek bo nie mam go w domu.

Generalnie mam małą praktykę w sprzęcie TV a żadną w TV cyfrowych mimo
że elektroniką zajmowałem sie całkiem sporo ( pochwalę sie - byłem
jednym z pionierów TV SAT w Polsce, opracowywałem i produkowałem na
zamówienie tunery satelitarne w czasie, kiedy jeszcze nie można ich było
legalnie kupić i pierwszy mój konwerter 2,5dB  kosztował półroczna
pensję i na dodatek na okoliczność posiadania sprzętu satelitarnego
byłem dwa razy przesluchiwany na milicji choć byłem całkiem legalny i
miałem zgodę z PIR-u na "posiadanie i używanie sprzętu elektronicznego
innego niż powszechnego użytku":)


  Problem z patelniom satelitarnom.(długie)
Kiedyś, za czasów gdy SDTV, było tylko droga zabawką na polskim (i nie
tylko) rynku, kupiłem sobie zestaw TV sat z obrotnicą.. Aby jak najwiecej
oglądać z orbity, zamontowałem patelnię 105 cm.. Wszystko działało ładnie.
miałem oszałamiającą liczbę ok. 70 programów. 4 lata temu, przeprowadziłem
się. kupiłem wielki (ze wzlędu na masę sattracka -7kg uchwyt na ścianę.
Wszystko było ok. Zamówiłem sobie w marcu dekoder P2C firmy S(r)agem.
Wymieniłem wysłużony konwerter jednopasmowy Marconi na full banda Twin
Sharpa. Zestaw działał bez zarzutu. Chciałem być wygodny i znudziło mi się
czekanie, aż pozycjoner obróci antenę na Astrę, czy na HB. Zapragnąłem
antenę (największą w dzielnicy) poddać tuningowi. Dodałem zeza na Astrę i
wyrzuciłem obrotnicę ze stojakiem i kupiłem w Profanie mały uchwyt naścienny
i zamocowałem antenę na ścianie. Podczas prac  tył patelni lekko się wgniótł
( na średnicę dwóch pięści), wyprostowałem to , tak że gołym okiem nic nie
widać i zamontowałem. Wtedy zaczęły się jajca. Sygnał z HB spadł, z Astry
zez nawet na analogu (po wyregulowaniu) odbierał kilka stacji ze śniegiem.
Po wielu bojach stwierdziłem, że uchwyt mam źle zamontowany (odchylenie od

razem jednak przed wierceniem, pożyczyłem poziomicę. Wyszło prawie idealnie
równo. Po zmontowaniu całości okazało się jednak, że nie ma poprawy, a jest
gorzej, tyle, że na Astrze złapałem kilkadziesiąt kanałów cyfrowych. Z HB
natomiast przeszukiwanie chwyciło 182 programy, lecz bardzo wiele na granicy
działalności dekodera 50-55% żółty pasek. Czy to wgniecenie które
wyprostowałem może mieć aż taki wpływ na odbiór ??
Mam możliwość kupienia nowej czaszy 60 cm, Czy TV cyfrowa będzie na tym
chodzić w Gdyni z zezem na Astrę ?? Jaką średnicę mają oryginalne anteny z
Wizji i Cyfry, jak chodzą na północy Polski w złych warunkach
atmosferycznych ???????

  Do Kaliningradu przez Litwę.

| Tymczasem Putin dogadał się z Unią i okazało się, że pociągi
| jednak będą, ale przez Litwę. I to właśnie Litwa skorzysta na całej
sprawie,
| bo zarobi na tranzycie i Ruscy też na pewno zainwestują w infrastrukturę
| (przecież to im w końcu zależy na tym transporcie).
| A co dla nas? Nam pozostanie rozsypująca się linia Olecko - Gołdap,
wymarła
| linia do Bartoszyc, ileś tam straconych miejsc pracy. I stracone nadzieje.
| A miało być tak pięknie.....

Bo nie pierwszy to juz raz polak woli stracic niz dac sie "najechac"
ruskiej zarazie...
Kretynieje ten Olek do reszty



???
Czy aby na pewno? Mnie sie zdaje, ze to bardzo interesujacy problem i wcale

1. W calej dyskusji Unii z Rosja nie chodzi przeciez o linie kolejowe.
Rosjanie protestuja przeciwko wprowadzeniu wiz i wszelkimi srodkami staraja
sie cos dla siebie wytargowac. A haslo o odcieciu Kaliningradu od Rosji jest
bardzo chwytliwe i przysparza wladzy zwolennikow. W rzeczywistosci wladze
Rosji nie podejmuja prawie zadnych dzialan, zeby sytuacje tam poprawic -
jednym z tego przejawow jest chocby brak bezposredniego pociagu miedzy W-wa a
Kaliningradem. To pierwsza argument za tym, zeby traktowac wizje budowy linii
kolejowej jako propagande.
2. Drugi argument jest jeszcze prostszy. Za co mieliby Rosjanie budowac trase
kolejowa? A gdyby ja zbudowali, to czemu mieliby placic za tranzyt? A poza
tym ile jezdzi pociagow dziennie (moze lepiej zapytac tygodniowo) miedzy
Kaliningradem a reszta Rosji?
3. I jaki Polska ma w tym interes? Nawet gdyby Rosjanie zaplacili za budowe,
to po co nam linia szerokotorowa? Polskie pociagi by tam nie jezdzily (skoro
po zwyklym torze ich coraz mniej jezdzi), a i raczej Rosjanie woleliby
rosyjskie firmy do budowy zatrudniac. A pozniej to Polacy musieliby dbac o
bezpieczenstwo, o to zeby nikt nie wysiadal itd.
Negocjacje skonczyly sie tym, ze Rosjanie beda mogli podrozowac bez wiz przez
Litwe (AFAIR to i tak tylko dopoki Litwa nie wejdzie do ukladu Schengen), a
linia kolejowa moze zostanie kiedys zmodernizowana. Bo o budowie nowej moga
snic naiwni fantasci.
Zatem, nie widze powodow, zeby sie tak burzyc. O wiele wiecej korzysci mozemy
wyciagnac z umiejetnego uzytkowania LHS. Ale o tym moze kiedy indziej...
Serdecznie pozdrawiam,
Kuba


  Kopalnia w Ludwikowicach Kł

Poniżej post sciagniety z pl.rec.gory. W zasadzie OT, ale jakby to wypaliło.
to nie bez znaczenia dla linii Wałbrzych- Kłodzko. Może przy okazji w końcu
wyremontują wiadukt w Ludwikowicach.

NIe wiem czy to tylko futurystyczne wizje ale zapowiada sie ponowne
otwarcie kopalni w Ludwikowicach Kł szczegóły poniżej

[wielkie ciach] - Można będzie hodować też cytrusy - śmieje się Korab. -
Liczymy również
na to, że Szkoci otworzą zamknięty szyb Wacław w kopalni w
Ludwikowicach, ale to najdłuższa perspektywa. Podobną inwestycję
prowadzą na Ukrainie.

- Wznowienie wydobycia węgla wymaga szeregu ekspertyz - dodaje
Wasilkowski. - Ale to prawda, że jesteśmy bardzo zainteresowani tą
kopalnią."



Widziałem w telewizorni. A wcześniej, bo pod koniec stycznia
dowiedziałem się o tym zupełnie przypadkiem - otóż we Wschowie
złapałem stopa do Leszna. Kierowca był z Wałbrzycha. Rozmawialiśmy o
bezrobociu i byłym Zagłębiu Wałbrzyskim. Człowiek okazał się być
specjalistą od zabezpieczeń górniczych, osobą która w początkach lat
90-tych przygotowywała do zamknięcia kopalnie wałbrzyskie (przy okazji
opowiedział szczegółowo "chwalebną" rolę matołów ze związków
zawodowych a konkretnie Solidarności i solidarnościowej polityki w
rozwaleniu zagłębia). Opowiadał również, że dzień wcześniej
uczestniczył w rozmowach ze Szkotami, zainteresowanymi wznawianiem
wydobycia (antracyt obecnie stoi po 1200 złotych za tonę, Wałbrzych w
przeliczeniu na obecne złotówki miał koszty około 320 złotych za
tonę). I jak opowiadał - niestety, ale ponowne otwarcie którejś z
trzech kopalń polegać może właściwie jedynie na jej odbudowie, gdyż
korozja elementów zabezpieczeń jest zbyt duża, aby je przywrócić do
eksploatacji, w związku z czym koszty to właściwie budowa kopalni od
nowa, co właściwie przekreślało przedsięwzięcie. Szkoci jak widać
zdecydowali się zabrać za nieczynną od lat 30-tych kopalnię pod
Ludwikowicami (przynajmniej tak się dowiedziałem), prawdopodobnie ze
względu na to, że zamknięta po katastrofie górniczej tak wcześnie ma
niewyeksploatowane płytkie złoża, ale to tylko moje przypuszczenia.

Pozdrawiam
Alek 'Alekloco' Kurstak
Polska dla rowerów i pociągów!

Wpierw "usunto-" pamietaj wyrzucic... A potem:
olek malpa rower kropka com.


  Czerwcowe zamknięcie linii SKM do Brzeźna pogrzebie Euro ?
http://miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,2742476.html

Miasto zgłosiło się do organizacji Euro 2012 z projektem nowego stadionu w
Letnicy. Zaletą tej lokalizacji miało być sąsiedztwo SKM, której tory mogą
zniknąć w jeszcze przyszłym roku

Niecałe trzy tygodnie temu z wielką pompą władze Gdańska zaprezentowały wizję
nowego obiektu sportowego przy ul. Marynarki Polskiej. Miejsce wybrano
nieprzypadkowo: tylko SKM byłaby wstanie szybko przewieźć ponad 30 tysięcy
kibiców, a właśnie taka ma być pojemność trybun przy nowym stadionie.

Jednak najprawdopodobniej tory na trasie do Nowego Portu, na której znajduje
się sąsiadująca z planowanym stadionem stacja Gdańsk Zaspa Towarowa, znikną
jeszcze w tym roku.

- Linia ta wykazuje głęboki deficyt, dlatego 25 czerwca pociągi po raz
ostatni wyjadą do Brzeźna - mówi Paweł Wróblewski, rzecznik Szybkiej Kolei
Miejskiej w Trójmieście. Pasażerów brak, bo nikt nie będzie jeździł koleją
miejską, która kursuje 6 razy dziennie. Aby ludzie korzystali z połączenia,
potrzebny byłby 15-minutowy takt między pociągami, skomunikowanie z główną
linią SKM w Nowych Szkotach i skrócenie czasu przejazdu. Zamiast tego zanosi
się na powolne zniknięcie szlaku.

- Po roku od ostatniego przejazdu pociągu rozpoczniemy procedurę likwidacji
linii kolejowej, która oznacza zdjęcie nawierzchni z nasypu i zdemontowanie
sieci trakcyjnej - mówi Leszek Lewiński z Zakładu Linii Kolejowych PKP PLK w
Gdańsku. - Oczywiście, jeśli miasto chciałoby przejąć tor, żeby organizować
tam ruch podmiejski we własnym zakresie, z chęcią ją przekażemy - dodaje
Lewiński. Jeśli tak się nie stanie, to dojazd do nowego stadionu stanie się
tylko wirtualny, a skrupulatne władze UEFA z pewnością to zauważą.

- To prawda, że linia Gdańsk Główny - Gdańsk Brzeźno jest jednym z kluczowych
elementów komunikacji z planowanym stadionem. Dlatego miasto Gdańsk będzie
czyniło starania, by linii nie zamknięto, a pociągi SKM kursowały nadal -
zapewnił nas wiceprezydent Gdańska Wiesław Bielawski.


  Kszysztofa Ibisza

Jeden dzień z życia Krzysztofa Ibisza



To dla równowagi:
http://polityka.onet.pl/recenzje.asp?M=AF&NR=2427-2003-46
Na samym dole strony.

Dla modemowców:

List otwarty w obronie Krzysztofa Ibisza

Panie Prezesie Solorz! Jako gorący miłośnik kunsztu Krzysztofa Ibisza
zwracam się z uprzejmą prośbą o obsadzenie go w kilku nowych programach
telewizji Polsat. Dla przykładu w ubiegłym tygodniu pana czołowy
prezenter obecny był na wizji zaledwie przez 21 godzin, co daje
przeciętnie 3 godziny dziennie. To stanowczo za mało jak na tak wielki
talent. Pytam, dlaczego nie ma już programu "Życiowa szansa", w którym
tak brawurowo występował pan Krzysztof. Teraz pozostał mu, chyba na
otarcie łez, tylko "Bar", "Awantura o kasę" i "Rosyjska ruletka".
Dlaczego zabrakło go w jury "Idola"? Któż lepiej wyłapie przyszłych
idoli jak nie taki idol? Dlaczego nie ma własnego talk-show, choć kiedyś
miał? Co by szkodziło, gdyby został gospodarzem "Biznesu informacji" i
"Graffiti"? Wszak jako były poseł ma wszelkie kwalifikacje. A czemu nie
jest lektorem w waszych licznych amerykańskich serialach? Wszak jako
aktor z wykształcenia świetnie by sobie z tym poradził. I nie zmniejszy
Pan, Panie Prezesie, mego oburzenia tym, że Ibisz poprowadził dodatkowo
konkurs Miss Polski. To stanowczo za mało. Niech Pan przemyśli, czy
opłaca się stacji tak wielkie marnotrawstwo jego wdzięku, erudycji,
wiedzy i wszelkich innych talentów. Niechże Pan wreszcie doceni
Krzysztofa Ibisza. Szczerze zatroskany
Piotr Sarzyński


  co dla fanów Leppera

...i nie odezwałbym się, gdybym nie przeczytał tego:

I co to jest ten Lepper?



Słowniki eng-pl przebąkiwają coś o trądzie. Mącą i tyle.

Znalazłem lepsze, nie uprzedzone do Andrzejka źródło wiarygodnych
informacji {Tezaurus, MS Word}:
- lepianka - czyżby mieszkanie dla każdego Polaka?;
- lepić, lepki, lepko, lepkość - no cóż, każdy jakoś musi dorabiać;
- lepiej - o! powiało optymizmem;
- lepiszcze - coś w sam raz do łatania dziur budżetowych? A może
              gwarant spoistości przyszłego parlamentu?;
- lepsza połowa - czyżby koalicjant? {mniejsza połowa istnieje!} A
                  może powód do radości, że do Sejmu nie kandydowała
                  jego żona?;
- lepszość, lepszy - kolejna porcja optymizmu dla mas... pardą, nas;
- lepszy numer - no, co do tego nie ma żadnych wątpliowści;
- leserować - hmmm...;
- letarg - to propozycja dla tych, którym nie spodoba sie AL w Sejmie;
- letni - ani gorący, ani zimny...;
- letnik, letnisko, letniskowy - wizja Polski?;
- lewak - ...no comments;

Wpisując 'omyłkowo' leper uzyskałem dodatkowe informacje.Na pierwszym
miejscu coś raczej pozbawiającego poprzednich dóz optymizmu:
- lenić sie, leniuch, leniuchować, leniuchowaty itp.;
- lennik - czyżby w przyszłości miała mu rura zmięknąć?;
- lep - oj tak, ma ci on lep na karku...;

I widzicie? tak psioczycie na Worda, a on prawdę mówi...

Jakiś nowy gatunek piwa?



Chciałbyś, co? ...Pewnie, każdy by chciał.
;)